Żona do męża Dowcip #5766 Żona do męża:
- Od dzisiaj koniec wychodzenia z kumplami, picia piwa, gry w bilard, oglądania meczów, teraz będziesz mi pomagał sprzątać, gotować, prać, ale przerywa bo widzi, że mąż szykuje się do wyjścia.
- Co Ty robisz?
- Idę do apteki!
- Po co?
- Po Stoperan bo chyba Cię posrało!!!
Oceń dowcip #5766:
Podziel się:
Dodano: 16.10.14
Gość wybrał się do kina na film kryminalny. Kupuje bilet, a kasjerka do niego:
- Może kupi pan słone paluszki?
- Nie dziękuję - odpowiada.
- To może kruche ciasteczka?
- Nie, nie chcę! odpowiada poirytowany.
- A może popcorn? - nie daje za wygraną bileterka.
- Ile razy mam mówić, że nic nie chcę!? Proszę tylko o bilet.
Klient dostaje w końcu bilet a jak już miał wchodzić na salę kinową kobieta wychyla się z okienka i głośno mówi:
- A mordercą jest szofer, ty sknerusie.
Podziel się:
Jasio krzyczy do ojca:
- Tato barometr spadł!!!
- O ile?
- O jakieś dwa metry...
Oceń dowcip #5343:
Podziel się:
Chuck Norris przebrał się za węża w raju i dał Ewie jabłko, po to żeby na świecie było zło, z którym mógłby walczyć.
Oceń dowcip #4408:
Podziel się:
Z polowania wracają Rosjanie, ciągnąc za sobą niedźwiedzia. Zauważa ich Amerykanin i wskazując na misia pyta:
- Grizli?
- Niet, strelali!
Podziel się:
Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi się rano 8:15 (do pracy na 8). Budziki nawet nie gdaknęły. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
- Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
Po zabiegu, pyta dentysty ile się należy, ten mówi 400zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40zł od sztuki, dentysta na to:
- Tak, ale dzisiaj jest niedziela...
Podziel się:
Pani pyta się Jasia:
- Powiedz mi co wiesz o wojnie trzynastoletniej?
- Trwała 13 lat.
- No, wiesz to trochę za mało.
- Co 13 lat to za mało?
Oceń dowcip #1915:
Podziel się:
Co to jest wieczność?
Cztery blondynki na równorzędnym skrzyżowaniu.
Oceń dowcip #1555:
Podziel się:
Na stacji benzynowej Polak zaczepia Niemca celem złapania stopa:
- Przepraszam, podwiezie Pan mnie i kolegę do Berlina?
- Was?
- Tak, mnie i kolegę.
Podziel się:
- Jasiu, jaką częścią mowy jest wyraz "nic"?
- Czasownikiem.
- ?!
- Bo odpowiada na pytanie "Co robi?".
Oceń dowcip #183:
Podziel się:
Jasiu podczas jazdy na koniu dziwnie się zachowuje, wierci się i bije konia.
Instruktorka zwraca się do Jasia:
- Jasiu! Co ty wyprawiasz!?
- Jak to co proszę pani? Walę konia!
Oceń dowcip #2799:
Podziel się:
Co mówi kat do skazańca pod szubienicą?
- Głowa do góry.
Oceń dowcip #1883:
Podziel się:
W zatłoczonym autobusie córka mówi nagle do matki:
- Mamo, będę miała dziecko.
- Jezus Maria, no co ty mówisz!! Z kim?
- Nie wiem mamo, nie mogę się odwrócić.
Oceń dowcip #5700:
Podziel się: