Zaprosili babę na wigilie Dowcip #91618 Zaprosili babę na wigilie.
Nie podali daty więc nie przyszła
Podziel się:
Dodano: 18.03.20
Jasiu idzie się wykąpać, ale bardzo szybko wybiega z łazienki.
- Jasiu co się stało? - pyta mama
- W naszej wannie coś jest pomarszczonego
- Jasiu przecież przyjechała do nas babcia i się kąpie
- Ojej będę miał uraz do końca życia.
Oceń dowcip #3267:
Podziel się:
Nawalony zając wraca po nocy do domu.
W pewnym momencie fiknął i zasnął.
W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy, aż do utraty przytomności.
Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
- Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę.
Oceń dowcip #5798:
Podziel się:
Dlaczego Święty Mikołaj nie ma dzieci?
Bo spuszcza się do komina.
Oceń dowcip #321:
Podziel się:
Pewnego dnia nad jeziorem rybacy wykonywali swój zawód.
Nagle przed nimi ukazał się Jezus:
- Chodźcie do mnie. - powiedział.
- Ale my nie umiemy chodzić po wodzie.
- Jeżeli złapiecie mnie za rękę to będziecie mogli.
Wszyscy weszli, złapali za jego ręce i wskoczyli do wody.
Po chwili słychać było tylko topienie się ludzi.
-Żartowałem.
Oceń dowcip #3322:
Podziel się:
Przychodzi 2 anglików na pocztę i chcą wysłać list, ale za nic nie mogą dogadać się z panią.
Próbują po angielsku - nic, po rosyjsku - nic, po niemiecku - nic, w końcu zdenerwowani zabierają list z powrotem i odchodzą, a za drzwiami słychać jak jeden z nich krzyczy: No to se pogadaliśmy!
Oceń dowcip #1903:
Podziel się:
Jak jeszcze raz będziesz moimi skarpetkami gwoździe przybijał to ci prześcieradło połamię.
Oceń dowcip #4421:
Podziel się:
- Gosposiu, gdzie jest Twój mąż?
- Poszedł karmić świnie, ale rozpoznacie go łatwo, bo jest w kapeluszu.
Oceń dowcip #709:
Podziel się:
- Panie majster! Ruskie w kosmos polecieli!
- Wszystkie?
- Nie, tylko jeden.
- To co mnie gówniarzu głowę zawracasz!
Podziel się:
Na pustyni leży słoń do góry nogami (na plecach) i mówi :
- cip cip cip cip cip cip cip...
Idzie dwóch myśliwych, widzą słonia i mówią:
- Jakiś walnięty ten słoń, nie dość ze leży na grzbiecie, nogi ma
pionowo w gore, to jeszcze mówi cip cip cip jak ptaki.
Uradzili, żeby go odwrócić i wtedy zastrzelić (do leżących się nie
strzela).
Odwrócili go, a słoń:
- Pic pic pic pic pic pic pic pic.
Oceń dowcip #2200:
Podziel się:
- Słuchaj stary, skradziono mi samochód!
- Dzwoniłeś na policję?
- Dzwoniłem, ale to nie oni!
Oceń dowcip #2208:
Podziel się:
Mąż wraca do domu lekko niewyraźny:
- Piłeś?
- No coś Ty, ani kropelki.
- Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
- Nie piłem.
- Powiedz Gibraltar.
- Piłem.
Oceń dowcip #1788:
Podziel się:
- Jasiu, jaka jest najlepsza pora na zbieranie jabłek?
- Późny wieczór, kiedy dozorca karmi psa!
Oceń dowcip #924:
Podziel się: