Zakonnica w barze Dowcip #3663 Zakonnica w barze:
- Setę czystej poproszę.
Barman tak popatrzył, ale nic, nalał.
Po chwili zakonnica:
- Setę czystej poproszę.
Barman zdziwiony, co to druga seta? Ale nic, nalał.
Po chwili zakonnica:
- Setę, jeszcze jedną.
Na to barman nie wytrzymał:
- Ależ siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba wreszcie zesra.
Oceń dowcip #3663:
Podziel się:
Dodano: 18.10.14
- Chciałbym kupić synowi długopis na urodziny - mówi klient do sprzedawcy.
- To ma być niespodzianka? - pyta zdziwiony ekspedient.
- Tak, bo syn spodziewa się motocykla.
Oceń dowcip #1426:
Podziel się:

Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.
- Co ci się stało? - pyta mama.
- To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!
- I zostawił cię w takim stanie?
- On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!

Podziel się:
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L.
Jasiu na to:
- Włodzimierz Lubański.
Nauczycielka:
- Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
Na to Jasiu:
- Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
Oceń dowcip #174:
Podziel się:
Czym się różni murzyn od serca?
- Serce to nie sługa.
Oceń dowcip #3570:
Podziel się:
Jasio pyta się mamy:
- Mogę zagrać na komputerze?
- Ne, nie możesz.
- Dlaczego?
- Bo na komputerze są książki.
Oceń dowcip #2448:
Podziel się:
Tylko Chuck Norris woli być łysy niż nie mieć włosów.
Oceń dowcip #4873:
Podziel się:

Telewizyjna sonda na ulicach Warszawy.
– Ile godzin dziennie pan pracuje?
– 8 godzin.
– Czy odpowiadając na wezwanie partii byłby pan skłonny pracować dłużej?
– Dla potrzeb partii, to ja mogę pracować nawet 24 godziny na dobę...
– A kim pan jest z zawodu?
– Grabarzem.

Podziel się:
- Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za
spódniczkami!
- No to gratuluje panu!
- Ale ja nie pamiętam po co to robię.
Oceń dowcip #4688:
Podziel się:
Niedźwiedź wpadł do dziury i powybijał sobie wszystkie zęby. Wieczorem szedł leśniczy. Leśniczy świeci tam latarką do tej dziury i się pyta:
- Kto tam?
A niedźwiedź odpowiada:
- NIEŚWIEĆ!
Oceń dowcip #3957:
Podziel się:
Kowalskiemu umarł ojciec.
Pułkownik kazał powiedzieć jakoś bez stresu to Kowalskiemu.
Dowódca zwołał całe wojsko.
Wszyscy co mają ojców wystąp...
Po chwili Kowalski zaczął iść do szeregu
- A Ty Kowalski gdzie się pchasz.
Oceń dowcip #814:
Podziel się:
- Czym różni się terrorysta od kobiety w czasie okresu?
- Z terrorystą można negocjować.
Podziel się:
Nauczycielka pyta małego Jasia:
- Gdzie pracuje twój ojciec?
- W kawiarni.
- Jest kelnerem?
- Nie! Literatem!
Oceń dowcip #156:
Podziel się: