Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy! Mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach.
Przechodzień:
- Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę?
- Jaką kobietę? To moja teściowa.
- Ale się cholera trzyma!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 76%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach, Kawały o Teściowej

Zobacz podobne:

Przychodzi samiec alfa do mięsnego i mówi:
- Poproszę kilo baleronu.
- W całości czy pokroić?
- A jak pani wygodniej?
- No, w całości...
- To proszę pokroić.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach

Jedzie facet mercedesem. Przed nim dziadek powoli, mozolnie pedałuje rowerkiem. Facet postanowił wyprzedzić dziadka.
Jedzie 80 km/h - dziadek go wyprzedza.
Jedzie 100 km/h - tym razem dziadkowi znowu udaje się wyprzedzić samochód.
Jedzie 110 km/h - dziadek ponownie wyprzedza rowerkiem mercedesa.
Facet postanowił zjechać na pobocze, za nim zjechał dziadek. Mówi do staruszka:
- Proszę pana, co pan ma za rower, że pan prześcignął moją furę??!!
- Panie, jak żeś mnie pan wyprzedzał, to pan żeś zaczepił o moje szelki!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Dziadku, Dowcipy o Facetach

Młody facet na wakacjach poznaje dziewczynę w klubie. Po dłuższej rozmowie i kilku drinkach przenoszą się do hotelu.
Gdy już ma dojść do zbliżenia kobieta odpycha go i mówi:
- Nie mogę, mam okres.
- Nic nie szkodzi odpowiada facet.
Po upojnej nocy mężczyzna budzi się sam w pokoju. Odkrywa kołdrę i widzi wielką plamę krwi, krzyczy:
- O nie! Zabiłem ją...
Podchodzi do lustra i przecierając usta mówi:
-Zabiłem. Zabiłem i zjadłem!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach

W czym panu mogę pomóc?
- Muszę wybrać jakiś prezent na 8 marca.
- Rozumiem, że coś droższego?
- Dlaczego pani tak uważa?
- Ponieważ dziś jest 25 marca.

Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Babie, Dowcipy o Facetach

Teściowa przyjechała odwiedzić swojego zięcia i swoją córkę. Staje w progu, naciska dzwonek- otwiera zięć.
- O! Mamusia! A mamusia to na długo?
- Aż wam się znudzę.
- To mamusia nawet nie wejdzie?
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Teściowej

W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego. Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki.
- Czy pan Kowalski ? ? rozlega się głos w słuchawce
- Tak.
- Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie mam już wyniki pańskich badań. Jest pan chory na błonicę, boreliozę, cholerę, dur brzuszny, czerwonkę bakteryjną, gruźlicę, kampylobakteriozę, kiłę, krwotoczne zapalenie jelit, ospę wietrzną, chlamydiozę, krztusiec, promienicę, pryszczycę, nosaciznę, odrę, tularemię, rzeżączkę, wąglik, włośnicę, wszawicę, wściekliznę i AIDS.
- O Boże ? krzyczy pacjent ? ale chyba będziecie mnie leczyć ?
- Aaa ? Tak, tak, oczywiście, będziemy. Już nawet wyznaczyliśmy panu specjalną dietę naleśnikową.
- A ta dieta mi pomoże ?
- Pomoże albo nie. Skąd mam wiedzieć ? ? odpowiada zły jak diabli profesor ? ale naleśniki to jedyna potrawa, która zmieści się w szparę pod drzwiami.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Facetach