Kawały z przekleństwami

Kawały z przekleństwami

Dowcip:
Jestem idealnym mężczyzną: nie palę, nie piję i nie przeklinam:
- O k***a,papieros wpadł mi do wódki!
Oceń:
Zadowolonych ocen:86%
Dowcip:
Pływa sobie żółw po oceanie i nagle koło niego wyłaniają się rekiny.
Podpływają coraz bliżej i bliżej, wreszcie jeden odgryzł mu nogę. Żółw tak patrzy na niego 5 minut, 10 minut i mówi:
- Bardzo k**wa śmieszne...
Oceń:
Zadowolonych ocen:73%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Kolega pyta się Jasia:
- Przeczytałeś w "Pustyni i w Puszczy"?
- O k**wa myślałem, ze to trzeba było przepisać!
Oceń:
Zadowolonych ocen:75%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Podczas lekcji Jasiu narysował na ławce muchę.
Podeszła do niego nauczycielka i myśląc, że mucha jest prawdziwa chciała ją zabić.
Uderzyła ręką w ławkę i ją sobie złamała.
Mówi do Jasia:
- Jutro przyjdziesz do szkoły z ojcem.
Następnego dnia zjawia się Jasiu z tatą w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
- Pana syn namalował wczoraj na ławce muchę, myślałam, że jest ona prawdziwa, chciałam ją zabić i widzi Pan co sobie przez niego zrobiłam!
Na to ojciec:
- To jeszcze nic. Tydzień temu, jak Jasiu namalował na drzwiach gołą panienkę i mój brat się na nią napalił to trzy dni z ch..a drzazgi wyciągał.
Oceń:
Zadowolonych ocen:78%
Dowcip:
Idzie głuchy, niewidomy i kulawy przez las.
Nagle głuchy mówi:
- Coś słyszę
Niewidomy:
- Coś widzę
A kulawy:
- No to spie**alamy
Oceń:
Zadowolonych ocen:81%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Jasiu przychodzi do domu cały podrapany.
Mama się go pyta:
- Jasiu co się stało?
- Wpadłem w krzaki i się podrapałem
- Jasiu, ale krzaki przecież wycięli
- Przewróciłem się na żwirze
- Ale przecież wczoraj zrobili asfalt!
- Kot jest mój i będę go pier**lił czy się to komuś podoba czy nie!
Oceń:
Zadowolonych ocen:75%
Dowcip:
Jasiu ciągle przeklinał w szkole.
Pani nauczycielka mówi do jasia:
- Nie przeklinaj dzisiaj w szkole bo przyjdzie Pan dyrektor i usiądzie koło ciebie.
Przyszedł dyrektor i usiadł w ostatniej ławce tak jak Jasiu.
Pani pyta się dzieci:
- Kto mieszka pod ziemią?
Wszystkie dzieci się zgłaszają a Jasiu najbardziej.
Dyrektor pyta się nauczycielki:
- Dlaczego Pani nie pyta tego chłopca, który siedzi koło mnie?
Pani już taka zdyszana pot jej leci bo bała się, że Jasiu przeklnie.
Proszę Jasiu powiedz:
- Kret.
Wszystkie dzieci tak się na niego patrzą.
- No k**wa. Taki duży.
Oceń:
Zadowolonych ocen:86%
Dowcip:
Jasiu przyszedł do klasy i mówi:
- siema
A pani nauczycielka na to:
- Jasiu wyjdź za drzwi powiedz jak twój tata mówi gdy przyjdzie z pracy do mamy.
- k**wa obiad zrobiony?
Oceń:
Zadowolonych ocen:75%
Dowcip:
Idzie pani z miasta na Gubałówkę, ale nie wie która godzina.
Widzi bacę miotającego gnój i nie wie jak się go spytać o godzinę. Myśli czy proszę pana czy góralu...
- Panie gnojarzu, która godzina - pyta w końcu
Baca spojrzał w niebo, potem na cień padający od wideł i też nie wiedział jak odpowiedzieć czy proszę pani, czy lasko...
- 12 Ty k*rwo z miasta!
Oceń:
Zadowolonych ocen:77%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Gdy Mikołaj się dobija,
otwórz szybko daj mu w ryja,
wpuść do domu urwij jaja,
bij po zębach Mikołaja,
złam mu nogi i kręgosłup,
niech nie wkurza innych osób.
Oceń:
Zadowolonych ocen:71%
Dowcip:
Facet się spowiada i wyznaje swoje grzechy:
- przeklinałem
A ksiądz na to:
- A jakie to były przekleństwa?
- hmmm ... k**wa ... zapomniałem!
Oceń:
Zadowolonych ocen:87%
Zobacz również kategorie
Dowcip:
Przychodzi mąż do domu, a tam żona goła leży na łóżku i mówi do niego:
- A teraz wypier**l mnie jak świnie!
- wypier**laj ŚWINIO!
Oceń:
Zadowolonych ocen:78%