Wsiada baba do taksówki” Dowcip #1404 Wsiada baba do taksówki"
- Do domu.
- A gdzie pani mieszka?
- Jak bym wiedziała to poszłabym piechotą.
Oceń dowcip #1404:
Podziel się:
Dodano: 07.11.14
Dawno temu pewien facet wyjechał do Stanów i niestety zmarł na zawał.
Rozżalona żona chciała szybko sprowadzić ciało ukochanego męża do kraju.
Okazało się, że to nie takie proste, była możliwa tylko kremacja i będą zwrócone tylko prochy męża.
Po jakimś czasie mąż wrócił w ładnym pudełku.
Oczywiście wiejskie kobiety dowiedziały się o całej historii i chciały zobaczyć prochy męża sąsiadki, bowiem kremacja u nas nie była tak popularna jak w Stanach.
Przed przyjściem sąsiadek żona postanowiła otworzyć pudełko i postawiła na oknie
Niestety przeciąg przewrócił pudełko i wszystko się wysypało i ulotniło
Zdesperowana kobieta myśli co tu zrobić zaraz przyjdą przyjaciółki a prochów męża nie ma
Wpadła na pomysł że nasypie zwykłego popiołu z kuchni.
Gdy przyszły sąsiadki, patrzą w pudełko i jedna do drugiej mówi, zobacz Stefa taka technika w tych Stanach, skóra się spaliła kości się spaliły a skorupy po jajkach zostały
Podziel się:
Twoja stara robi pociąg na weselach.
Oceń dowcip #3052:
Podziel się:
- Co zrobisz, gdy gołąb napaskudzi ci na głowę?
- Podziękuje Bogu, że nie dał skrzydeł krowom.
Oceń dowcip #4125:
Podziel się:
Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:
- Popatrz! Spodnie 50zł, koszulka 40zł, futro 150zł. Nie wiem o co ludziom chodzi, że jest tak źle, jest dość tanio. Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.
Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością, jak tylko kobieta potrafi i mówi:
- Kochanie. To jest pralnia.
Podziel się:
Przychodzi baba do spowiedzi i mówi te grzechy i mówi, a ksiądz patrzy za nią wielka kolejka i mówi:
to niech pani jutro przyniesie tyle ziemniaków ile pani ma grzechów.
Na 2 dzień baba przyniosła worek ziemniaków.
Ksiądz mówi: aż tyle?
A baba mówi: mój syn stoi jeszcze ciągnikiem z dwoma wozami.
Oceń dowcip #2814:
Podziel się:
Mąż pyta się żony:
- Mamusia do Afryki pojechała?
- No co Ty zgłupiałeś?
- No bo mówili w wiadomościach, że w Południowym Sudanie pojawiła się cholera.
Podziel się:
- Tato tato umówiłem się dzisiaj z dziewczyną!
- o jak miło. Tylko nie zapomnij... no wiesz czego...
- czego?
- no wiesz?
- prezerwatyw?
- czapki rudy idioto
Podziel się:
Pewnego dnia do Jasia przychodzi jego tato.
-Jasiu - mówi - myślę, że najwyższy czas abym powiedział ci skąd się biorą dzieci.
- Nie chcę! - woła Jasiu - Bo znowu wszystko zepsujesz!
- Jak to?
- Ano tak: jak miałem 4 lata to mi powiedziałeś, że nie ma Świętego Mikołaja, jak miałem 6 to pozbawiłeś mnie złudzeń co do Zająca Wielkanocnego, potem okazało się, że Batman nie istnieje, a całkiem niedawno powiedziałeś, że nie ma na świecie żadnego czarodzieja. A teraz co? Powiesz mi, że tak naprawdę ludzie się wcale nie pierdolą?!
Podziel się:
Przychodzi mężczyzna do sklepu i mówi:
- Poproszę 99 jaj.
Sprzedawca pyta (uprzejmie):
- A może być 100, dla równego rachunku?
- Panie! A kto to zje?
Oceń dowcip #1840:
Podziel się:
W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi otyła kobieta. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka gruba ta baba!
Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówić o ludziach.
- Ale ona jest taaaka gruuba! Nigdy takiej nie widziałem!
- Dobrze, ale to niegrzeczne w ten sposób mówić o innych.
W tym momencie otyłej kobiecie przy pasku odzywa się komórka:
- Pi, pi, pi, pi?
A synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać!
Podziel się: