– Wiesław, coś taki markotny? Dowcip #48409 - Wiesław, coś taki markotny?
- Nie wiesz?! Benek nie żyje!
- No coś Ty?! Jak to?!
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił papierosa, pościel się zajęła;
- I spalił się?!
- Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
- I połamał się na śmierć?
- Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
- Pękło?
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem skoczył do chałupy.
- I się spalił.
- Nie! Od bił się od framugi i spadł.
- Rozbijając się?
- Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna.
- Zginął?
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
- O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?!
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.
Podziel się:
Dodano: 03.07.18
Wsiada Jasiu do autobusu.
Stoi koło siedzącej starszej pani.
Jasio zaciekawiony, patrzy się cały czas na nią.
Wreszcie pani się odzywa:
- Chłopcze, chcesz orzeszka?
- Tak
Podziękował i zjadł orzeszka.
Na drugi dzień ma miejsce taka sama sytuacja.
Również na trzeci dzień dzieje się tak samo, więc Jasiu się pyta:
- Skąd ma pani tyle orzeszków?
- Z tofifi
Oceń dowcip #3419:
Podziel się:
Ojciec opowiada Jasiowi o swojej młodości:
- A wiesz, że kiedyś w sklepach był tylko ocet?
- Jak to?! Całe TESCO octu?!
Oceń dowcip #2232:
Podziel się:
- Kochanie czy ty coś gotujesz czy kot się znowu zesrał?
Podziel się:
Założenie butów 30 sek.
Wejście do lokalu wyborczego 300 sek.
Oddanie głosu 120 sek.
Zobaczyć minę Kaczora po wyborach - bezcenne.
Oceń dowcip #5187:
Podziel się:
- Jaki jest skład chemiczny małżeństwa?
- Mało zasad, dużo kwasów.
Oceń dowcip #1489:
Podziel się:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Mąż leniwie składając gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
- Widzisz kochanie, gdybyś to ty wróciła wcześniej do domu po pracy, a ja tu z inną kobietą..., to u ciebie właśnie wtedy wystąpiła by konsternacja.
- Ahaaa... i wróciła do swoich czynności.
Jednak po dziesięciu minutach wpada ponownie i pyta:
- To znaczy, że gdybyś Ty wrócił wcześniej do domu, a ja tu z innym mężczyzną...?
- Nie, nie, nie kochanie! Ty nie myl konsternacji z kurewstwem!!!
Podziel się:
Blondynka gada przez gg z chłopakiem.
Facet pyta:
- Może spotkamy się w REALu?
- Ale u mnie jest tylko BIEDRONKA!
Oceń dowcip #3288:
Podziel się:

- Kupiłem sobie wczoraj antyradar.
- I jak?
- Zorientowałem się, że ma homologację drogówki...
- Jak to?!
- ...gdy trzysta metrów przed ich zasadzką zaczął gadać: Szykuj pieniądze! Szykuj pieniądze!

Podziel się:
Czym różni się blondynka od czekoladowego królika?
Niczym, to i to jest w środku puste.
Oceń dowcip #3885:
Podziel się:
Mężczyzna mija na chodniku niezwykle piękną blondynkę.
Patrzy na nią pożądliwie, po czym podnosi wzrok do nieba i szepcze:
- Boże, czemuś stworzył tak atrakcyjne blondynki?
Nagle z nieba rozlega się głos:
- Żebyście mogli je kochać!
Mężczyzna jest lekko zaskoczony tak szybką odpowiedzią, jednak nie traci rezonu i pyta dalej:
- Ale czemuś stworzył je takimi głupimi?
- Żeby one mogły was kochać!
Oceń dowcip #366:
Podziel się:
- Jasiu, co jest najważniejsze w życiu? Pierwsza ko... ko...?
- Pierwsza komórka?
Oceń dowcip #2364:
Podziel się: