Dowcip #50422
Wchodzi facet z wadą wymowy do sklepu mięsnego.
- Fofłose fuł hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- Fofłose fuł hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- NO FUŁ HILO MŁYMŁA!
Sprzedawca wychodzi na zaplecze i mówi do kolegi:
- Obsłuż klienta, idę do kibla.
Kolega wychodzi i pyta:
- Co panu podać?
- Fofłose fuł hilo młymła
- CZEGO!
- MŁYMŁA!
Sprzedawca woła kierownika:
- Panie kierowniku, może pan zrozumie czego chce ten facet?
Kierownik chcąc dać przykład personelowi, bardzo uprzejmie:
- Czym mogę panu służyć?
- Hucze, FUŁ HILO MŁYMŁA!
- Mógłby pan powtórzyć?
- FOCHYLONY SHLEF, FUŁ CHILO MŁYMŁA CHŚIAŁEM!
Kierownik przypomina sobie, że na zapleczu mają sprzątaczkę z wadą wymowy. Woła ją i tłumaczy o co chodzi, po czym wychodzi na zaplecze.
Sprzątaczka obsługuje klienta:
- fucham chana?
- fuł hilo młymła!
Sprzątaczka zważyła, spakowała, skasowała i wychodzi na zaplecze.
Wszyscy do niej podbiegli.
- No i co on chciał?
- No jah fo - fuł hilo młymła.
Podziel się:
Dodano: 20.09.16
Dlaczego blondynka nie chce dużo rozmawiać?
- bo nie chce żeby jej się ślina skończyła.
Oceń dowcip #231:
Podziel się:
Blondynka przefarbowana na brunetkę?
Sztuczna inteligencja.
Oceń dowcip #4417:
Podziel się:

Czarne dziury powstały tam, gdzie Pan Bóg podzielił przez zero.

Podziel się:
- Co się tak wczoraj żona darła na ciebie?
- Nie na mnie, na psa.
- Biedny zwierzak, zabrała mu klucze do domu.
Oceń dowcip #5120:
Podziel się:
Idzie ojciec z synem przez las.
Syn się pyta:
- Tato co to jest?
- To są czarne jagody, synu.
- Ale dlaczego one są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.
Oceń dowcip #3227:
Podziel się:
Babcia z dziadkiem siedzą, ona obiera ziemniaki, a on patrzy przez okno i nagle widzi jak byk skacze na krowę. Dziadek westchnął i mówi:
- Ja też bym tak chciał...
Na co babcia podnosi głowę znad ziemniaków i mówi:
- A rób co chcesz, to twoja krowa!
Podziel się:
Znany dziennikarz zapytał brunetkę:
- Ile jest liter T w Indiana Jones?
- Żadnej.
Dziennikarz zadał to samo pytanie rudej, która też odpowiedziała że żadnej.
Na końcu dziennikarz pyta o to samo blondynkę.
Ona wyciąga kalkulatorek i liczy dobre 15 minut a następnie odpowiada:
- 42.
- A skąd pani wzięła tyle liter?
- Tatatatatatatatatata.
Oceń dowcip #5594:
Podziel się:
Jasio sika na kwiaty.
Nagle ktoś do niego podchodzi.
- Co ty robisz?
- Podlewam kwiatki w ten sposób bo nie mam konewki.
Oceń dowcip #4170:
Podziel się:
Pasażerowie czekają na start samolotu ale odlot się opóźnia. Czekają, czekają, po 2 godzinach widzą 2 pilotów. Pierwszy idzie pomagając sobie białą laską, drugi jest prowadzony przez psa. Piloci wchodzą, samolot rusza, kołuje po pasie, do końca pasa zostaje 500 metrów, 300, 100, pasażerowie zdenerwowani zaczynają krzyczeć i w ostatniej chwili samolot podrywa się i zaczyna lecieć.
W kabinie pilotów jeden do drugiego: jak kiedyś nie krzykną to się rozpierdolimy...
Podziel się:
Sąsiad kupił sobie koguta.
Z tego koguta był straszny erotoman.
Pierwszego dnia przeleciał wszystkie kury u gospodarza, drugiego dnia sąsiad przyszedł na skargę do gospodarza, że ich kogut przeleciał wszystkie kury..
Gospodarz odszukał koguta i mówi:
- To się dla ciebie kiedyś źle skończy.
Następnego dnia gospodarz widzi koguta leżącego plackiem na łące i mówi:
- Mówiłem, że to się dla ciebie źle skończy
Na to kogut:
- Zamknij się, wrony płoszysz.
Oceń dowcip #1734:
Podziel się:
Jasiu siedzi na kolanach taty i dostrzega na jego głowie pierwszy siwy włos.
Przerażony krzyczy:
-Tato! Głowa Ci pleśnieje!
Oceń dowcip #1462:
Podziel się:
Niemiec, Polak i Rosjanin kłócą się, gdzie najszybciej powstają inwestycje.
Niemiec mówi:
- Jak ja jadę rano do roboty i budują nową fabrykę samochodów, to jak jadę dnia następnego to już z taśmy zjeżdżają nowe auta.
Rosjanin mówi:
- To jeszcze nic. Jak ja idę rano do pracy i budują nowy wieżowiec, to jak wracam z powrotem to na balkonie tego wieżowca już pieluszki się suszą.
Na to Polak:
- A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to już za 3 godziny wszyscy są narąbani.
Oceń dowcip #4013:
Podziel się: