Wbiega mąż do domu i krzyczy Dowcip #4894 Wbiega mąż do domu i krzyczy:
- Mam informację! W tym roku będziemy płacili mniejsze podatki...
- To świetnie!
-...niż w roku przyszłym.
Oceń dowcip #4894:
Podziel się:
Dodano: 15.07.20
Przychodzi gruba baba do lekarza.
Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!
Oceń dowcip #1639:
Podziel się:
- Ile czasu może przebywać człowiek w przestrzeni kosmicznej bez skafandra?
- Praktycznie całą wieczność.
Oceń dowcip #5291:
Podziel się:
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Podobno się rozwodzicie?
- Tak.
- A z czyjej winy będzie orzeczony rozwód?
- Oczywiście, że męża! Wyobraź sobie, że wrócił do domu dwie godziny wcześniej, niż zwykle.
Podziel się:
Ojciec przyłapuje młodzieńca całującego córkę.
- Pan całujesz moją córkę! - wrzasnął - Spodziewam się, że pan wiesz co powinien zrobić każdy szanujący się mężczyzna?!
- Wiem doskonale, ale czekam, aż zostawi pan nas wreszcie samych...
Oceń dowcip #1262:
Podziel się:
Idzie blondynka i brunetka do laboratorium.
Brunetka zauważyła wykrywacz kłamstw.
Siada brunetka i mówi:
- A ja myślałam, ze jestem ładna (TYD TYD)...
Mówi dalej:
- A ja myślałam, ze jestem piękna..(TYD TYD)
Siada blondynka i mówi:
- A ja myślałam, że ...(TYD TYD)
Oceń dowcip #346:
Podziel się:
Mówi kolega do kolegi:
- Co byś wolał, mieć piękną zonę która by cię zdradzała non stop, czy brzydką a wierną ci do końca życia??
Ten się zastanawia, kolega mu przerywa i się go pyta:
- Zastanów się co byś wolał jeść gówno sam czy tort z kolegami?
Podziel się:
Spotykają się dwaj kumple ze studiów.
- Wiesz co, Stasiek? Jak sobie pomyślę jaki ze mnie inżynier, to aż się boję iść do lekarza!!!
Podziel się:
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wydaje mi się, że jestem herbatnikiem.
- Takim kwadratowym? - pyta lekarz.
- Tak
- Takim suchym?
- Tak
- I takim kruchym?
- No tak
- To nie jest pan herbatnikiem tylko zwykłym krakersem.
Oceń dowcip #3935:
Podziel się:
- Puk, puk.
- Kto tam?
- Policja!
- Musicie poczekać, robię kupę.
- Wiemy. Budka telefoniczna ma szklane boki..
Podziel się:
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen.
Jakieś jęki i imię: Rysiek.
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi.
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie.
Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "Ku**a, ale ten Rysiek, to jednak jest za**bisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka - kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie.
Facet w szafie myśli: "Ku**a, ten Rysiek, to ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super trendy bokserki, a tu pała aż do kolan.
Facet w szafie myśli: "Orzesz ku**a, Rysiek to za**bisty buhaj!".
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się obwisły brzuch, piersi aż do pasa i cellulitis.
Facet w szafie myśli: "Ja pie**ole! Ale wstyd przed Ryśkiem".
Oceń dowcip #2642:
Podziel się:
Kowalski pyta się szefa:
- Szefie da mi pan urlop, bo teściowa przyjeżdża?
A szef na to:
- Nie ma mowy
-Wiedziałem, że z szefa dobry człowiek!
Oceń dowcip #2068:
Podziel się:
Sędzia pyta oskarżonego:
- Pański zawód?
- Akrobata.
Sędzia szepcze coś do siedzącego obok drugiego sędziego i po
chwili woła:
- Woźny! Proszę pozamykać wszystkie okna!
Oceń dowcip #2352:
Podziel się: