W przedziale pociągu jedzie Polak, Rusek, Francuz, matka z có Dowcip #2726 W przedziale pociągu jedzie Polak, Rusek, Francuz, matka z córką.
Po pewnym czasie pociąg wjeżdża w tunel.
W ciemności słychać cmok i trzask.
Oto co myślą sobie osoby w przedziale:
Matka: Ale mam porządną córkę, któryś ja pocałował, a ona go w pysk...
Córka: Ale mam głupią matkę, frajer ją pocałował, a ona go w pysk...
Francuz: Ale mi się udało, pocałowałem ją, a w pysk dostał kto inny...
Rusek: Co jest? Najpierw mnie całują, a potem biją...
Polak: Wy się tam całujcie, a ja Ruskiemu i tak wpie*.*lę!
Oceń dowcip #2726:
Podziel się:
Dodano: 13.11.14
Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach.
Za nim kolega Nowak niesie dwa worki cementu.
Majster zatrzymuje Kowalskiego i pyta:
- Czemu niesiesz tylko jeden worek cementu a Nowak aż dwa?
- Panie majster bo to leń jest, jemu nie chce się dwa razy chodzić.
Oceń dowcip #4802:
Podziel się:
Spotykają się dwie d*py. Jedna pyta:
- Jak masz na imię?
- d*pa, a jak ty masz na imię?
- d*pa.
- A to mamy coś wspólnego.
Oceń dowcip #1200:
Podziel się:

Przychodzi facet do domu bacy i pyta się go:
- Co tak u was śmierdzi?
- Obora otwarta albo gaździna odkryta!

Podziel się:
Przychodzi facet do sklepu.
Do pierwszego:
- Czy są może kosmiczne gacie?
- Nie
Idzie do drugiego.
- Czy ma pan może kosmiczne gacie?
- Nie.
Idzie do trzeciego z pytaniem czy są kosmiczne gacie?
- Nie
Idzie do czwartego i się pyta:
- Ma pani kosmiczne gacie?
- Nie. A po co są panu potrzebne kosmiczne gacie?
- Bo moja żona ma d*pę nie z tej ziemi!
Oceń dowcip #1356:
Podziel się:
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo.
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.
Oceń dowcip #785:
Podziel się:
Przychodzi kobieta do doktora z pługiem w plecach.
Lekarz na to:
- Orzesz k**wa.
Oceń dowcip #853:
Podziel się:
Maciek wrócił ze szkoły i pyta:
- Mamo, kto wygrał bitwę pod Grunwaldem?
- Król Jagiełło
- A to pech! Znów pani miała rację.
Oceń dowcip #2944:
Podziel się:
Przychodzi turysta nad jezioro i widzi, że góral pierze kota w jeziorze i on na to:
- Góralu, przecież kotów się nie pierze
- Pierze, pierze.
Turysta przychodzi za kilka minut i widzi górala całego zapłakanego, a koło niego leży nieżywy kot
- No i co mówiłem, że nie można prać kota
- Można można ale nie można wykręcać!
Oceń dowcip #5998:
Podziel się:
Jedna blondynka mówi:
- W piątek jest koniec świata
A druga na to:
- To dobrze bo nie mam planów na weekend
Oceń dowcip #3810:
Podziel się:
Jechał chińczyk żółtym wozem i tyle go widzieli!
Oceń dowcip #3499:
Podziel się:
Pewnego dnia żona rybaka poszła nad morze, by sama złowić rybę. Gdy w końcu złowiła, ku wielkiemu zdumieniu ujrzała, iż jest to złota rybka.
Jednak rybka, chcąc odzyskać wolność mówi:
- Powiedz trzy życzenia, a ja spełnię je w zamian za zwrócenie mi wolności. Lecz musisz pamiętać, że wszystkie te życzenia będą trzy razy większe dla twojego męża.
Na to żona rybaka:
- Chcę być najbogatsza na świecie.
- Pamiętaj, że Twój mąż rybak, będzie trzy razy bogatszy
- Chcę być najpiękniejsza na świecie - kontynuuje żona rybaka.
- Pamiętaj, że mąż Twój będzie piękniejszy - przypomina rybka.
- Tak, tak pamiętam - odpowiada kobieta.
Po długiej chwili zastanowienia, żona rybaka rzekła:
- I chcę dostać lekkiego zawału serca!
Oceń dowcip #1313:
Podziel się:
Siedzą pampersy w więzieniu.
Na to jeden do drugiego:
- Boje się!
- Nie bój się, bo i tak z nas nic nie wycisną.
Oceń dowcip #1763:
Podziel się: