W parku na ławce siedzi zakochana parka Dowcip #48181 W parku na ławce siedzi zakochana parka:
-Kochanie,uszko mnie boli-mówi zalotnie Ona
-Daj,pocałuję,to przestanie-odpowiada On
Cmok
-Kochanie,nosek mnie boli
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
-Kochanie,usteczka mnie bolą
-Daj,pocałuję,to przestanie
Cmok
Po chwili podchodzi do nich staruszek,siedzący do tej pory na ławce obok:
-Przepraszam,że przeszkadzam ale czy może prostatę też pan leczy?
Podziel się:
Dodano: 13.11.18
Żyrafa:
-Wiesz zajączku, Ty nigdy nie będziesz miał takich rozkoszy jak ja. Gdy jem liście, czuje ich smak długo, długo.
Połykam je, a one powoli spadają do mojego żołądka.
W długim gardle czuję ich smak, tak długo, długo.
Gdy piję wodę, leci ona długo przez gardło i się tym tak długo, długo rozkoszuję.
Ty nigdy tego nie doznasz.
Zajączek:
- Żyrafa, a rzygałaś kiedyś?
Oceń dowcip #604:
Podziel się:
- Baco, czy pokażecie nam Giewont? - pytają turyści.
- Jo. Widzita tom pirwszom górke?
- Tak.
- To nie je Giewont. A widzita tom drugom górke?
- Tak.
- To tyz nie je Giewont. A widzita tom trzeciom górke?
- Nie.
- To je właśnie Giewont.
Oceń dowcip #3346:
Podziel się:
Wchodzi Jasiu do klasy i krzyczy:
- siema!
Wkurzona nauczycielka mówi do Jasia:
- wejdź do klasy tok jak twój tata przychodzi z pracy do domu
Jasiu wychodzi z klasy.
Po chwili otwiera drzwi z buta i mówi:
- co ku**a nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie?
Oceń dowcip #2748:
Podziel się:
Masz tu parę faktów:
1)jesteś na internecie
2)jesteś na kawałach
3)Czytasz
5)Nie zauważyłeś że nie ma 4 punktu ^ ^
6)Właśnie to sprawdziłeś
7)śmiejesz się
Oceń dowcip #4494:
Podziel się:
- Kiedy najbardziej cieszy się tytoń?
- Kiedy jest spalony!
Podziel się:
Idzie dwóch pijaków torami kolejowymi. Jeden z nich narzeka:
- Patrz jakie te schody długie i jakie poręcze niskie.
- Nic się nie martw! - odpowiada drugi - Winda już jedzie.
Oceń dowcip #5837:
Podziel się:
W co wierzą Świadkowie Jehowy?
- Że ktoś z nimi będzie chciał rozmawiać.
Podziel się:
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezję!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
Oceń dowcip #5857:
Podziel się:

Przychodzi informatyk do apteki i mówi:
- Poproszę witaminę C++.

Podziel się:

Nauczycielka do Jasia:
- Świetny rysunek, ale przyznaj się kto go robił? Ojciec czy matka?
- Nie wiem ja już spałem!

Podziel się:
Środek nocy.
Nowak wraca do domu "po kielichu".
Żona czeka z wałkiem w ręku.
- Ździśka, co Ty?! Ciasto o drugiej w nocy robisz? - dziwi się na jej widok.
Oceń dowcip #1103:
Podziel się:
Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.
Oceń dowcip #3038:
Podziel się: