W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca Dowcip #4031 W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam? - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.
Oceń dowcip #4031:
Podziel się:
Dodano: 03.11.14
W Warszawie postanowiono zorganizować konkurs na wzorcowy budynek "bez barier".
Komisja stwierdziła, że takim, najlepiej spełniającym wymogi konkursu budynkiem, jest Sejm. W uzasadnieniu podała, że nie ma takiego stopnia upośledzenia, który uniemożliwiłby dostanie się tam!
Podziel się:
Leje pijany facet w parku.
Przechodzi obok niego kobieta i mówi:
- Jakie bydle!
A on na to:
- Spokojnie, trzymam go.
Oceń dowcip #1552:
Podziel się:
Stoi orzeł i sęp na krawędzi klifu.
- Ej orzeł, luzujemy się? - pyta sęp.
- Luzujemy.
No i orzeł wraz z sępem rzucają się w przepaść i 2 metry nad ziemią spektakularnie
hamują i wznoszą się w powietrze, po czym powracają na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich jastrząb.
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i we trzech rzucili się w przepaść i tuż nad ziemią spektakularnie wyhamowali,
po czym wznieśli się w powietrze i wrócili na krawędź klifu.
Nagle podchodzi do nich opos i mówi:
- Ej chłopaki, mogę się z wami poluzować?
- No to się luzujemy.
No i wszyscy czterej rzucili się z krawędzi klifu.
W połowie lotu orzeł pyta się oposa:
- Ej opos, ty masz w ogóle skrzydła?
- Nie mam.
- Staaary, Ty to jesteś wyluzowany.
Podziel się:
Idą dwie baby do restauracji chińskiej i mówią:
- Poprosimy coś do jedzenia
Kucharz daje im patyczki a one na to:
- My tu przyszłyśmy jeść a nie robić na drutach.
Oceń dowcip #1057:
Podziel się:
Idzie gówno obrabować bank.
Spotyka drugie gówno i się pyta:
- Gdzie idziesz?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z tobą?
- Tak.
Idą 2 gówna obrabować bank.
Spotykają trzecie gówno i się pyta:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- Tak.
Idą trzy gówna obrabować bank.
Spotykają sraczkę i się pyta:
- Gdzie idziecie?
- Obrabować bank.
- Mogę iść z wami?
- Nie, bo to tylko dla twardzieli.
Oceń dowcip #4347:
Podziel się:
Co można zdjąć z pielęgniarki pracującej na nocnym dyżurze?
Lekarza pracującego na nocnym dyżurze.
Oceń dowcip #1191:
Podziel się:
Przychodzi Polak do sklepu w Anglii.
- Poproszę piłkę.
- ???!! I don"t understand - rozkłada ręce angielski
sprzedawca.
- No piłkę, okrągłą, jak globus, piłkę - tu Polak gestykuluje.
...- ???!! Please, say it in English... - sprzedawca jest bezradny.
- Piłka! Mjacz! Futbol! Futbol! - Polak próbuje różnych języków.
- Futbol? Oh, yes, a BALL! - na twarzy Anglika gości uśmiech.
- NO! Nareszcie! A teraz powoli: do metalu...
Podziel się:
Kiedyś Chuck Norris zestrzelił niemiecki samolot swoim palcem, mówiąc: "Bang!".
Podziel się:
Kolacja.Siedzi matka z synem,oboje jedzą.
Nagle chłopiec się odzywa:
-Mamo,nie lubię dziadka...
-Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki.
Oceń dowcip #3473:
Podziel się:
Franek będąc na przepustce odwiedza dziewczynę.
Rozmawiają.
W pewnej chwili żołnierz proponuje:
- A może bym ci powiedział jakiś dobry dowcip?
- Dobrze. Ale obiecaj, że jeśli będzie jakieś brzydkie słowo, to zamiast niego powiesz: "bum".
- Bum, bum, bum, bum, bum...
Oceń dowcip #2673:
Podziel się:
Płynie statek pasażerski. Kapitan statku powiadomił pasażerów, że za 5 minut statek zatonie. Spanikowani ludzie zaczęli wołać:
- Czy jest ksiądz na pokładzie??!!
- Jestem! Ktoś mnie wołał? - wyłonił się z tłumu duchowny.
- Proszę księdza, za 5 minut zatoniemy! Niech ksiądz odprawi ostatnią mszę, prosimy!
- A co to będzie za msza, taka krótka, to się nie opłaca...
- To co ksiądz zrobi?
Na to ksiądz wyjął tacę:
- Co łaska...
Podziel się: