w lesie zostało popełnione przestępstwo Dowcip #1447 w lesie zostało popełnione przestępstwo.
Podejrzani to: krasnoludek, mądra blondynka i yeti.
Kto jest przestępcą?
Krasnoludki i mądre blondynki nie istnieją a yeti podobno ktoś kiedyś widział.
Oceń dowcip #1447:
Podziel się:
Dodano: 22.10.14
Siedzi dwóch brunetów na ławce.
Jeden się pyta.
- Chcesz krówkę?
- Nie dziękuję, jestem wegetarianinem.
Oceń dowcip #198:
Podziel się:
Siedzi chłopak z blondynkom na czacie i pisze:
- Piszemy do siebie już od dwóch tygodni może spotkamy sie w realu?
- U mnie nie ma Reala, może spotkamy się w Biedronce?
Oceń dowcip #3132:
Podziel się:
? Panie doktorze, czy operacja się udała?
? Tak. Jest pan od wczoraj 100% kobietą.
? Ale ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty!
? No masz. Babie nigdy nie dogodzisz?
Podziel się:
przychodzi koleś do jasnowidza:
- puk puk
- kto tam?
- w h... z takim jasnowidzem
Oceń dowcip #1168:
Podziel się:
Czym różni się słoń od fortepianu ?
tym że fortepian da się zasłonić a słonia nie da się zafortepianić
Podziel się:
- Panie doktorze jak mam się pozbyć zbędnych kilogramów?
- Najlepiej zostawić je na talerzu.
Oceń dowcip #1762:
Podziel się:
Amerykanin po wyjściu z włoskiego burdelu macha dłonią na pożegnanie panienkom w oknie i woła:
- Dolares falsyfikato!
Na co dziewczęta odpowiadają:
- Ale syfilis authentico!
Podziel się:
Jasio mówi do pani:
- ten chłopak się zjebał
Na to pani:
- tak brzydko się nie mówi. Można powiedzieć, ze kolega pościł bąka.
- dobrze
Po kilku minutach Jasio mówi:
- ten kolega co wcześniej pościł bąka znowu się zjebał!
Oceń dowcip #4904:
Podziel się:
Jasiu wracając ze szkoły widzi księdza, który naprawia płot przygląda się, aż ksiądz pyta:
- Jasiu czy Ty chcesz zostać w przyszłości stolarzem?
- Nie proszę księdza, czekam tylko co ksiądz powie jak uderzy się młotkiem w palec!
Oceń dowcip #1292:
Podziel się:
Sąsiad widzi sąsiada zbijającego z desek pudła różnej wielkości:
- Po co pan to robi?
- A, bo syn pisał z miasta, że złapał syfilisa, a ja nie wiem jakie to duże.
Oceń dowcip #5728:
Podziel się:

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Do-do-do-do-ktorze, ją-ją-kam s-się od la-la-lat i ju-już n-n-n-nie mo-mogę. Po-po-pomocy!
Lekarz zbadał pacjenta i odkrył przyczynę kłopotliwego schorzenia:
- Proszę pana, pana członek jest tak duży i ciężki, że obciąża nadmiernie struny głosowe i stąd jąkanie.
- C-co-co m-m-m-możemy zro-zro-bić?
- Mogę przeszczepić panu mniejszy organ.
W miesiąc po operacji facet zdał sobie sprawę z tego, że chociaż mówi płynnie, jego życie seksualne przestało istnieć. Żona zawiedziona nowym rozmiarem jego narządu zatrzasnęła na stałe drzwi do sypialni. Postanowił więc ponownie udać się do lekarza.
- Panie doktorze. Nie jąkam się już, ale co mi po tym, skoro żona mnie nie chce? Bardzo pana proszę o ponowne przeszczepienie mi tamtego prącia.
- Ob-ob-ob-awiam się, że t-t-to n-n-n-nie mo-mo-żliwe.

Podziel się:
Donald Trump ogląda olimpiadę tylko dlatego, żeby zobaczyć na jaką wysokość skaczą meksykańscy lekkoatleci.
Podziel się: