W klasie Jasia była kartkówka z matematyki Dowcip #5804 W klasie Jasia była kartkówka z matematyki.
Jasiu dostał jedynkę, więc nauczyciel postanowił go przepytać...
- Jasiu ile to jest 2 razy 2?
- To Pan nie wie?
Oceń dowcip #5804:
Podziel się:
Dodano: 18.10.14
Lekcja (biologii):
Nauczyciel: A czy wiecie dzieci jaki ptak nie buduje w ogóle gniazd?
Uczeń się zgłasza: Tak! To kukułka!
Nauczyciel: A czemu nie?
Uczeń: No bo mieszka w zegarach.
Oceń dowcip #5404:
Podziel się:
Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
- Dokąd je prowadzicie?
- Do domu. Będę je hodował.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
- W mojej izbie.
- Toż to straszny smród!
- Cóż, będą się musiały przyzwyczaić.
Oceń dowcip #5231:
Podziel się:
- Tato! Tato! - wołają dzieci - możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec - co Wy byście dzieci, jadły gdyby nie ja...
Oceń dowcip #338:
Podziel się:
Tak naprawdę to Chuck Norris już nie żyje od 10 lat,
tylko śmierć boi mu się o tym powiedzieć...
Oceń dowcip #3709:
Podziel się:
W autobusie jedzie goły facet i goła kobieta I grają w piłkę nożną. Strzelają sobie gole-śliną.
Zaczyna facet. Trafia w środek ci*y i krzyczy GOL! Teraz kolej na dziewczynę strzela i mówi O KURDE SŁUPEK!
Oceń dowcip #495:
Podziel się:

Idzie blondynka i napotkała na drodze mur. Zatrzymała się i patrzy... i patrzy.... i patrzy. Aż mur się rozpadł.
Morał: Mądrzejszy zawsze ustępuje głupszemu.

Podziel się:
Chuck Norris korzysta z dublerów. W scenach płaczu.
Podziel się:
Co to jest lufa?
Lufa to dziura oblana żelazem.
Oceń dowcip #5710:
Podziel się:
- Czym różni się George Bush od Andrzeja Leppera?
- Z różnych butów im słoma wystaje!
Oceń dowcip #1673:
Podziel się:
W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, proszę przyjechać, nasz 3-letni synek połknął korkociąg.
- Zaraz będę. A co państwo zrobili do tej pory?
- Flachę otworzyliśmy śrubokrętem.
Oceń dowcip #168:
Podziel się:
Kancelaria prawna.
Adwokat mówi:
- Pani Kowalska, żeby rozwód był z winy męża, musimy na niego coś mieć. Czy mąż pije?
- Nie, skąd, jakby tylko spróbował, to ja bym mu dała.
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie. Oddaje wszystko co do grosza, gdyby mi tylko schował złotówkę to ja bym mu dała.
- A może bije panią?
- Tylko rękę by podniósł, to bym go przez okno pogoniła.
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!
Oceń dowcip #1160:
Podziel się:

Jasio w sytuacji intymnej z Małgosią. Pieści ją i pieści, a tu nagle czuje coś wilgotnego i miękkiego. Pyta się:
- Co? Okresik?
A na to Małgosia:
- Nie. Rozwolnionko.

Podziel się: