Umarł producent broni i poszedł do nieba Dowcip #3986 Umarł producent broni i poszedł do nieba.
- Witaj dobry człowieku. Czy zrobiłeś w życiu coś złego? - pyta Pan Bóg
- Broń Boże
Oceń dowcip #3986:
Podziel się:
Dodano: 14.11.14
Wagon sypialny , dwóch gości na piętrowym łóżku... ten na dole krzyczy do gościa z góry:
-Panie!! Obudź się Pan ... zesrał się Pan i na mnie cieknie!
-Nie śpię !
Podziel się:
Ile biegów ma francuski czołg?
Pięć, jedynkę i cztery wsteczne?
A po co w nim jedynka?
Na wypadek gdyby wróg zaatakował od tyłu.
Podziel się:
Budzi się Baca pewnego poranka.
Otwiera jedno oko...
A tu cały sufit we krwi.
Otwiera drugie oko...
A tu ściany we krwi.
Patrzy pod łóżka...
A tam ranne kapcie.
Oceń dowcip #4378:
Podziel się:
Dlaczego Bóg stworzył pierwszego mężczyznę?
Bo zawsze zaczyna się od zera!
Oceń dowcip #733:
Podziel się:
Blondynka była na treningu piłki nożnej.
Przychodzi do domu i mówi do męża:
- Kochanie! Dzisiaj strzeliłam 2 bramki!
- ooo i jaki był wynik?
- dwa do zera...
- ooo wspaniale!
- ...dla przeciwnej drużyny ..
Oceń dowcip #4324:
Podziel się:
Żona pyta męża:
- Co byś zrobił, gdybyś zastał mnie z mężczyzną w łóżku?
- Wziąłbym tę białą laskę i tak bym Cię sprał, że popamiętałabyś do końca życia.
- Jaką białą laskę? - pyta żona.
- Jak to jaką? Przecież ten facet musiałby być kompletnie ślepy, żeby się za Ciebie zabrać.
Oceń dowcip #3472:
Podziel się:
Jak nazywa się najlepszy piłkarz brazylijski?
Diego Hujposampas.
Oceń dowcip #3423:
Podziel się:
Małżeństwo pięćdziesięciolatków leży w łóżku. Mąż już prawie zasypia, a żona najwyraźniej ma ochotę na figle. Mówi do męża:
- Marian powiedz, że jestem piękna.
- Jesteś piękna - po chwili odpowiada zaspany mąż
- Marian, a powiedz, że jestem sexy.
- Jesteś sexy.
- Marian, a powiedz coś tak od siebie.
- Śpij Halina!
Podziel się:
Chuck Norris nie używa prezerwatyw. Jego plemniki kopią jajo z półobrotu żeby wróciło do jajnika.
Podziel się:
Trzech facetów jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:
- Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
Mówi drugi:
- Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
Mówi trzeci:
- Siedzę sobie spokojnie w lodówce...
Oceń dowcip #1643:
Podziel się:
Dwie przyjaciółki rozmawiają o planach na weekend.
- A ja z mężem jadę na ryby!
- Aga! Od kiedy ty wędkujesz?
- Z początku wędkowałam... Potem się wciągnęłam i piję jak wszyscy.
Podziel się:
Dlaczego podczas spowiedzi ksiądz mówi szeptem?
- Dlatego, że nie chce zostać później rozpoznany po głosie.
Oceń dowcip #3087:
Podziel się: