Ulubiony zwrot szefów „Nie ma ludzi, niezastąpionych” jest ak Dowcip #50356 Ulubiony zwrot szefów "Nie ma ludzi, niezastąpionych" jest aktualny do chwili, kiedy chcesz iść na urlop
Podziel się:
Dodano: 02.03.20
Trzech pijących w barze gości, lekko już podchmielonych wymyśliło, że każdy z nich porówna ci*kę swojej żony do jakiegoś miasta.
Pierwszy mówi:
- Moja ma jak Paryż.
- Dlaczego jak Paryż? - pytają pozostali.
- Bo jest romantyczna i zawsze chce mi się tam wracać.
- Moja ma jak Londyn. - mówi drugi.
- Jak Londyn? Dlaczego? - pyta reszta
- Jest taka tajemnicza i zawsze mokra.
- A moja ma jak Bydgoszcz. - mówi trzeci.
- Co? Jak Bydgoszcz? Dlaczego?
- Dziura. Zwyczajna dziura.
Podziel się:
Co to jest: małe, czarne i puka w okienko?
- Dziecko w piekarniku!
Podziel się:
Pani w szkole się pyta dzieci:
- Po jakim warzywie oczy łzawią?
A Jasiu mówi.
- Po rzepie.
- Chodziło Ci chyba o cebulę.
A wkurzony Jasiu:
- Pani nigdy nie dostała rzepą po jajach!
Oceń dowcip #5881:
Podziel się:
Zastanawia się blondynka w ciąży:
- A może to nie moje?
Oceń dowcip #31:
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku zamknięto bibliotekę?
Bo ukradli te jedną książkę...
Oceń dowcip #5842:
Podziel się:
Jaśu jest na dworze i gra w piłkę.
Po chwili przychodzi do mamy i mówi:
Mamo wybiłem okno sąsiadowi.
A mama na to:
Co powiedział?
Jaśu się pyta:
A mam ominąć wszystkie przeklaństwa?
Mama na to:
Tak.
Jaśu mówi:
To nic nie powiedział.
Podziel się:
Jak zająć blondynkę, żeby się nie nudziła?
Dać jej czystą kartkę i z obu stron napisać ciąg dalszy na następnej stronie.
Oceń dowcip #2982:
Podziel się:
Jasio mówi do mamy:
- mamo wczoraj widziałem jak tata rozebrał sąsiadkę i włożył jej...
- nie mów Jasiu teraz! Powiesz to tacie przy kolacji, niech mu się głupio zrobi.
Kolacja.
Mama:
- no Jasiu teraz możesz dokończyć to co chciałeś mi powiedzieć
- a więc widziałem jak tatuś rozebrał panią sąsiadkę i włożył jej ... mamo jak nazywa się to co wkładał Ci do buzi Pan dyrektor?
Oceń dowcip #4555:
Podziel się:
Co to jest wieczność?
Cztery blondynki na równorzędnym skrzyżowaniu.
Oceń dowcip #1555:
Podziel się:
Twoja stara jest jak wózki w biedronce, wkładasz 1 zł i pchasz ile chcesz.
Oceń dowcip #653:
Podziel się:

Lekarz przychodzi do pacjenta po ciężkim wypadku.
- Mam dla pana dobrą i złą nowinę. Która pierwsza?
- Niech będzie zła - odpowiada pacjent.
- Musimy amputować panu obie nogi.
- A ta dobra?
- Pacjent z sąsiedniego łóżka chce kupić pańskie kapcie.

Podziel się:
Ronaldinio, Smolarek i Lewandowski ćwiczą na boisku przed meczem.
W pewnej chwili coś przelatuje nad ziemią.
Odzywa się Smolarek:
- To F16
- Nie - wtrąca się Ronaldinio - to ptak.
- Co ty mówisz? - Lewandowski - to Małysz.
Oceń dowcip #4140:
Podziel się: