Ulubiony napój Moniki Lewinsky?  Gin z Clintonikiem. Dowcip #3442 Ulubiony napój Moniki Lewinsky?
Gin z Clintonikiem.
Oceń dowcip #3442:
Podziel się:
Dodano: 27.11.19
Poszli studenci na egzamin.
Profesor:
- Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
Studenci spojrzeli po sobie:
- Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza...
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną co niedobrego.
- Cóż takiego?
- Wyrastają mi włosy na ciele.
- No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
- Ach, to kamień spadł mi z serca.
- A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
- Na jądrach, panie doktorze.
Oceń dowcip #4751:
Podziel się:
Czym różni się samiec jeża od samiczki?
- Samiec ma o jeden kolec więcej.
Oceń dowcip #4291:
Podziel się:
Tata mówi do Jasia:
- Jasiu czemu tak brzydko piszesz?
Jasiu na to:
- tato to nie literki tylko nutki.
Podziel się:
Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
- Dziadziuś, mam dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw?
- Dobrą.
- Na twoich urodzinach będą striptizerki!
- Oooo, bardzo fajnie. A ta zła?
- Będą w twoim wieku!
Oceń dowcip #637:
Podziel się:

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoją matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Strasznie mnie irytuje i już mi się nie podoba...

Podziel się:
Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
- Bo w instrukcji jest napisane:
>>Nałożyć, spłukać. Czynność powtórzyć.<<
Oceń dowcip #5361:
Podziel się:

- Cześć tato - mówi syn do ojca informatyka, wchodząc do mieszkania. - Wróciłem.
- Cześć synu. Gdzie byłeś? - mówi ojciec, nie odrywając oczu od komputera.
- W wojsku tato.

Podziel się:
Jasiu pyta brata:
- Kto najdalej rzuca tacą?
A na to starszy brat:
- Nie wiem... a ty wiesz?
- Tak wiem.
- Kto?
- Kelner jak się mu podstawi nogę.
Oceń dowcip #3809:
Podziel się:
Idzie blondynka przez pagórki.
Na pierwszym pagórku stoi jeden Idianin:
- Śmierć czy ruch ruch?
- Hmm... to ruch ruch
Na drugim pagórku stoi dwóch Indian:
- Śmierć czy ruch ruch?
- No ruch ruch
Na trzecim pagórku 100 Indian:
- Śmierć czy ruch ruch?
- ŚMIERĆ! - krzyczy blondynka
- Śmierć przez ruch ruch.
Oceń dowcip #4474:
Podziel się:
Powiesił baca swe konie na gałęzi i mówi:
- Wiśta.
Oceń dowcip #3474:
Podziel się:
Jaki jest szczyt bezrobocia?
Pajęczyna między nogami prostytutki!!!
Podziel się: