Twoja stara pierze w Styksie. Dowcip #5391 Twoja stara pierze w Styksie.
Oceń dowcip #5391:
Podziel się:
Dodano: 07.11.14
- Jagusia! Jagusia! - krzyczy gospodyni - Dalaś krowom?
- Nie, oborowemu!
Oceń dowcip #2112:
Podziel się:
Czemu mrówka ma 4 ręce?
Żeby mogła jednocześnie walić konia, drapać się po d*pie, bić dzieci i robić mężowi śniadanie.
Oceń dowcip #1596:
Podziel się:
W szpitalu dla anorektyków.
Anorektyk woła pielęgniarkę:
- Siostro pająk...
- Niech Pan się nie wygłupia duży pan jest.
Po chwili.
- Siostro pająk...
- No co pan wygaduje.
Po chwili.
Anorektyk krzyczy stłumionym głosem:
- Gdzie mnie wleczesz bestio?!
Oceń dowcip #2978:
Podziel się:
Przychodzi do księdza proboszcz i mówi:
- ooooo widzę, że ksiądz kupił nowe buty zamszowe
A ksiądz odpowiada:
- nie, za swoje.
Oceń dowcip #2928:
Podziel się:
Wraca rycerz z wyprawy krzyżowej, staje przed królem, podnosi przyłbicę, a twarz cała we krwi.
Król pyta:
- To od miecza?
- Nie od pochwy..
Oceń dowcip #4409:
Podziel się:
Wchodzi baba do ginekologa i widzi dwóch facetów ubranych w białe fartuchy:
- Panie doktorze chyba jestem chora, proszę mnie zbadać.
Rozbiera się i kładzie na fotelu.
Kiedy jest już po wszystkim kobieta z nadzieją pyta:
- No i jak? Wszystko w porządku?
Na to odpowiada jeden z facetów:
- Proszę poczekać na lekarza. My tu tylko okna malujemy.
Oceń dowcip #1247:
Podziel się:
Dlaczego na wsi kobiety szyją mężom kalesony z folii?
- Bo pod folią szybciej rośnie.
Podziel się:
Idzie upity pijak chodnikiem, a niedaleko przed nim idzie kulawy.
Pijak nie chce, żeby kulawy wiedział, że jest upity, a kulawy nie chce, żeby pijak wiedział, że jest kulawy.
Kulawy mówi:
- Ale dziury są w tym chodniku!
Pijak slalomem:
- Tak, dlatego staram się je omijać!
Oceń dowcip #1441:
Podziel się:
- Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!
- I co, pewnie zamierzacie chlać?
- Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
Podziel się:
Jest wariat imieniem Rajmund, który ma swój grzebień i nosi go na smyczy twierdząc, że to jego pies Azor.
Idąc ulicą spotyka swojego psychiatrę.
Lekarz mówi:
- Dzień dobry Rajmundzie. Jak Twój pies Azor?
- To tylko zwykły grzebień odpowiada Rajmund.
Zmieszany psychiatra idzie dalej myśląc, że wariat wyzdrowiał.
Wariat oddalając się od swojego lekarza mówi:
- Ale dał się nabrać, co Azor.
Oceń dowcip #5713:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach.
- Oj, panie doktorze, proszę mi pomóc. Głowa mnie boli, a jak mnie suszy, i jeść nic nie mogę.
- To po co Pani piła?
Oceń dowcip #2882:
Podziel się:
Spotkali się Inteligent z AWF-u i Fizyczny z politechniki.
Mieli w ramach współzawodnictwa przejść przez mur (na wprost).
Fizyczny z politechniki sierpowym przyłożył w mur i nic, mur stoi.
Inteligent z AWF-u podszedł i uderzeniem z główki rozwalił mur i mówi do drugiego:
- Trzeba mieć tu! (pokazując na głowę), a nie tu! (uderzając się w biceps).
Oceń dowcip #1367:
Podziel się: