Twoja stara importuje niedźwiedzie polarne. Dowcip #4823 Twoja stara importuje niedźwiedzie polarne.
Oceń dowcip #4823:
Podziel się:
Dodano: 09.11.14

Rano w biurze:
- Stary, skąd masz takie limo pod okiem?!
- A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...

Podziel się:
Jaś wraca do domu i widzi stos kanapek.
Pyta mamę:
- Mamo po co tyle tych kanapek?
- A zamyśliłam się troszeczkę - odpowiada mama
Oceń dowcip #692:
Podziel się:
Jasiu przychodzi do szkoły z opuchnięta i posiniaczona twarzą. Pani pyta:
- Jasiu co Ci się stało ?
- Osa.
- Użądliła ?
- Nie. Tata łopatą zabił...
Podziel się:
Pająk przychodzi do pająka i mówi:
- Cześć! Co robisz?
- Gram w moją nową grę - motylki.
-A skąd ją masz?
- Z sieci.
Oceń dowcip #5845:
Podziel się:
Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet:
- Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience?
- Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu.
- No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię!
- Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd.
Oceń dowcip #1169:
Podziel się:
Do Kubala zwróciła się żona z dosyć dziwnym pytaniem:
- Wiesz , słyszałam dziś takie trudne słowo , może ty będziesz wiedział - co to znaczy konsternacja?
- No jak by ci to wytłumaczyć? Przypuśćmy że wracasz wcześniej z pracy i zastajesz mnie w łóżku z inną kobietą - to wtedy jest konsternacja.
- Już wiem! Jak na przykład wracasz dzień wcześniej z delegacji i zastajesz mnie w łóżku z obcym mężczyzną...
- Nie! Wtedy to nie jest konsternacja! Wtedy to jest kurestwo.
Podziel się:
Głos dziewczynki z podwórka w kierunku otwartego okna:
- Ałłłaaa! Mamo! Jasio mi wsadził patyk do oka!
Głos ojca sprzed telewizora:
- Mama wyszła! A Jasiowi powiedz, że jak zrobi to po raz drugi to już na niego więcej nie spojrzysz!
Oceń dowcip #3487:
Podziel się:
Facet, głowa rodziny, pracował w PGR-e. Przyszły czasy kapitalizmy, PGR zamknęli. Biedny myśli sobie - Co ja teraz zrobię, jak ja rodzinę wyżywię? Wpadł na pomysł, że założy jakiś biznes. Długo nie myśląc, otworzył burdel. Wynajął lokal, powiesił szyld i cennik. Przychodzi pierwszy klient, spogląda na cennik i czyta:
- Sex oralny 50zł,
- Sex analny 100zł. Spogląda na właściciela i pyta.
- Panie, a tak normalnie w ci-kę nie można? Na to właściciel.
- No na razie nie, bo sam jestem!!!
Podziel się:
Jak nazywa się miejsce, w którym faceci kopią się nawzajem po jajach?
- Kopalnia klejnotów
Oceń dowcip #2036:
Podziel się:
Wsiada pijak do taksówki i mówi:
- Proszę do domu.
- Mógłby pan to sprecyzować?
- Do dużego pokoju.
Oceń dowcip #3896:
Podziel się:
Po czym poznać że szef ma poczucie humoru?
...
Po dziesiątym!
Podziel się:
Dwaj górale, mały i duży sikają na mur.
Mały strasznie mruga oczami.
Duży pyta:
- Co tak mrugos?
- Bo mi do ocu prysko!
Oceń dowcip #1693:
Podziel się: