Trzej uczestnicy konferencji w Jałcie częstują się papierosam Dowcip #49875 Trzej uczestnicy konferencji w Jałcie częstują się papierosami. Na srebrnej papierośnicy Churchilla jest wygrawerowany napis: "Premierowi Churchillowi - Jerzy VI". Skromna, papierośnica Roosevelta nosi napis "Prezydentowi USA - naród". Na ciężkiej, złotej papierośnicy Stalina jest napis: "Księciu Januszowi Radziwiłłowi - Potoccy"
Podziel się:
Dodano: 09.11.19
Leży Polak, Niemiec i rusek nad Morzem Bałtyckim.
Rusek mówi:
- u nas są większe morza
Niemiec mówi:
- u nas są większe morza
Polak:
- jak się zejszczyta to mata.
Oceń dowcip #3766:
Podziel się:
Dlaczego blondynka położyła na telewizor ostry ketchup?
Bo chciała mieć ostry film.
Oceń dowcip #4074:
Podziel się:
Jasiu czy wiesz jak nazywa się syn optyka?
- Tak Wiem.
- Jak?
- Synoptyk
Oceń dowcip #770:
Podziel się:
Ojciec do syna:
- Milcz jak mówię! Kto tu jest ojcem, ja czy ty?
- Obaj tato obaj .
Oceń dowcip #2846:
Podziel się:
Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie:
- Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie?
Student:
- Źrenica
Studentka:
- Penis
Profesor:
- Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.
Podziel się:
Mama do Jasia:
- Jasiu, dlaczego kiedy babcia podaje ci lekarstwo to wypijasz, a ode mnie nie chcesz?
- Bo babci się trzęsą ręce...
Oceń dowcip #5627:
Podziel się:
Co jest lepsze:
- Parkinson czy Altzhaimer?

Parkinson lepiej jest trochę wylać niż zapomnieć wypić.
Oceń dowcip #4008:
Podziel się:
Blondynka w łóżku z kochankiem. Nagle słyszą, że mąż dziewczyny wraca do domu.
-Szybko, wyskocz przez okno!!- Mówi kochankowi przerażona blondyna.
-Zwariowałaś?! Przecież to trzynaste piętro!!
-Oj, już nie bądź taki przesądny...
Podziel się:
Jadą dwie blondynki i brunetka w tramwaju.
Brunetka się pyta:
- Chcecie po bananie?
- Chcemy - odpowiadają blondynki.
Jedna ugryzła i nagle wjeżdżają do tunelu.
Druga chce ugryźć, a pierwsza się odzywa:
- Ej nie jedz tego banana bo ja ugryzłam i oślepłam.
Oceń dowcip #4919:
Podziel się:
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do
babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...
Oceń dowcip #3902:
Podziel się:
Rodzice z synkiem wybrali się do cyrku. Kiedy tata poszedł po słodycze, na arenę wszedł słoń. Chłopiec wstał i wyciągając rękę krzyczy do mamy:
- Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona matka odpowiada:
- To jest ogon słonia.
Ale synek krzyczy dalej:
Ale nie to, to takie pod spodem!
Zakłopotana matka odpowiada:
- Aaa, toooo... nic takiego.
Wraca tata, ale bez napoi, więc idzie po nie mama.
Synek wiesza się tacie na ramieniu i pyta co to jest, wskazując na słonia.
- To jest ogon, synu.
- Nie, to pod spodem
- To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
- A mama powiedziała, że to "nic takiego".
Ojciec z dumą rozpiera się na foteli i mówi:
- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.
Podziel się: