Najlepsze kawały

Najlepiej oceniane kawały.

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi:
– Mamo! Zostałem dziś wyróżniony.
– Za co, Jasiu? – pyta mama.
– Pani powiedziała że cała nasza klasa to debile, a ja największy.

Jasiu siedzi w parku a przy nim kobieta w ciąży.
Jasiu nie wytrzymuje i się pyta:
– A co pani tam ma?
– Dzidziusia.
– A kocha go pani?
– Oczywiście.
– To dlaczego go pani zjadła?
Jasiu przychodzi do szkoły i pyta się nauczycielki:
-Czy ukarałaby mnie pani za coś czego nie zrobiłem?
-Oczywiście, że nie!
– To ja nie zrobiłem pracy domowej.
Reklama
Mama pyta się Jasia:
– Jasiu dlaczego płaczesz?
– Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
– Nie płacz to tylko sen!
– Właśnie dlatego płaczę.
Pani pyta się Jasia:
– Ile masz lat?
Na to Jasiu:
– Nie wiem.
Pani:
– Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
– Nie wiem.
Pani:
– Czym Twój dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
– Nie wiem.
Pani:
– Czym twoja babcia robi zupe?
Jasiu:
– Nie wiem.
Pani:
– To masz to wszystko wiedzieć na jutro.
Jasiu pyta się mamy:
– Mmamo ile mam lat?
Mama:
– 10.
Pyta się taty:
– Tato ile jest gwiazd na niebie?
Tata:
– Tego nikt nie wie.
Pyta się babci:
– Babciu czym robisz zupe?
– Babcia:
– Łyżką i przyprawami.
Pyta się dziadka:
– Dziadku czym walczyłeś na wojnie?
Dziadek:
– Krwią i blizną.
Na drugi dzień:
Pani pyta:
– Jasiu ile masz lat?
Jasiu:
– Tego nikt nie wie.
Pani:
– Ile jest gwiazd na niebie?
Jasiu:
– 10.
Pani:
– Czym twoja babcia robi zupe?
Jasiu:
– Krwią i blizną.
Pani:
– Czym twuj dziadek walczył na wojnie?
Jasiu:
– Łyżką i przyprawami.
Przychodzi Jasiu ze szkoły i musi napisać wypracowanie.
Pyta taty:
– Tato, pomożesz mi w wypracowaniu?
– Nie teraz, czytam gazetę
Idzie do mamy i pyta:
– Mamo, pomożesz mi w wypracowaniu?
– Nie teraz jestem zajęta
Idzie do siostry i słyszy za drzwiami:
“Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach…”
Idzie do brata i słyszy:
“Za super-mena, za super-mena…”
Idzie do kuzynki i słyszy:
“Do tej świni ?!!!”
Na następny dzień Jasiu siedzi w klasie i pani pyta go:
– Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie
– Nie teraz czytam gazetę…
– Jasiu przeczytaj to wypracowanie!!!
– Nie teraz jestem zajęta
– Jasiu, za kogo Ty mnie uważasz???
– Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach…
– A za kogo siebie uważasz???
– Za super-mena, za super-mena
– Jasiu, bo pójdziemy do dyrektora!!!
– Do tej świni???
Reklama
Na lekcji pani pyta Darka:
– Jaki kształt ma Ziemia?
– Okrągły.
– Dobrze, siadaj.
– A teraz wstanie do odpowiedzi Jaś. Jasiu skąd o tym wiemy?
– Bo Darek nam powiedział.
Idzie Jasio pustym korytarzem w szkole i mówi pod nosem: “Gdzie sens? Gdzie logika?”
Zatrzymuje go dyrektor i pyta:
– Jasiu czemu wciąż powtarzasz “Gdzie sens? Gdzie logika?”
– No bo puściłem bąka w klasie a pani kazała mi wyjść i oni tam teraz siedzą w tym smrodzie…

Przychodzi Jasiu do taty i woła:
– Tato, tato, słyszałem, że Twój ojciec był głupi.
A ojciec na to:
– Chyba Twój!

Reklama

Mały Jasio pyta mamy:
– Mamo, po co się malujesz?
– Żeby ładnie wyglądać.
– A kiedy to zacznie działać?