Tata wola Jasia Dowcip #5534 Tata wola Jasia:
- chodź do modlitwy
- ja już się modliłem z mamą
- a kiedy?
- po drodze wtedy kiedy nam się auto psuło.
Oceń dowcip #5534:
Podziel się:
Dodano: 08.10.14
Jasio przychodzi ze szkoły do domu, mama się pyta:
- Jasia, jasiu co dziś dostałeś z matematyki?
- 6 mamo.
Na drugi dzień jasio przychodzi ze szkoły do domu, mama się go pyta:
- Co dziś dostałeś z polskiego?
- 5 mamo.
Jasio idzie do pokoju, mama rozmawia z tatą:
- Wiesz mężu musimy kupić wykrywacz kłamstw.
Na trzeci dzień mama się go pyta:
- Co dziś dostałeś z polskiego?
- 6 pip notobra 5 pim 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip na czwarty dzień rodzice odprowadzają Jasia, mama mówi:
- Kiedy ja chodziłam do szkoły zawsze dostawałam 6 pip 5 pip 4 pip 3 pip 2 pip 1 pip
A tata mówi:
- Kiedy ja chodziłem do szkoły PIP
Podziel się:
Biznesmen wyjechał w interesach do Japonii. Chcąc umilić czas zamówił sobie na wieczór gejszę. Podczas stosunku dziewczyna krzyczy:
-Nashiga yama! Nashiga yama!
Facet nie znał japońskiego, ale pomyslał, że gejsza pewnie z rozkoszy krzyczy "Brawo". Następnego dnia grał w golfa z japończykami z hotelu. W pewnym momencie jeden z nich wyjątkowym zgrabnym uderzeniem umieścił piłkę w dołku.
-Nashiga yama! - wykrzyknął biznesmen. Wszyscy spojrzeli na niego zdziwieni.
-Jak to nie ta dziura??

Podziel się:
Złapał wilk zająca.
- Proszę wilku, nie zabijaj mnie. Zrobię, co zechcesz.
- To zrób mi loda.
- Nie umiem...
- Rób loda.
- Kiedy nie umiem...
- To rób tak jak umiesz.
- Chrup, chrup...
Podziel się:
Fąfara i Kubal poderwali panienki na dyskotece. Jadą do Kubala do domu gdy nagle Fąfara się zreflektował. Pyta się swojej:
- Słuchaj, ile ty właściwie masz lat?
- Trzynaście, a bo co?
- To natychmiast wyłaź z samochodu i wracaj do domu!!
- A to nie wiedziałam, że ty taki przesądny...
Podziel się:
- Dlaczego oskarżony nie zwrócił pierścionka właścicielowi?
- Bo... proszę wysokiego sądu było na nim napisane: "Twój. Na
zawsze twój".
Oceń dowcip #4311:
Podziel się:
- Ile ogierów zmieści się do czteroosobowego samochodu?
- Cztery. Dwóch do przodu i dwóch do tyłu.

- A ile klaczy zmieści się do tego samego auta?
- Żadna, bo siedzą w nim już ogiery.
Oceń dowcip #2213:
Podziel się:
Baba zamawia taksówkę:
- Proszę zawieść mnie na najbliższy cmentarz!
Wraca, ma prawą rękę we krwi.
- Proszę na drugi cmentarz!
Wraca ma lewą rękę we krwi.
- Proszę na trzeci cmentarz!
Wraca ma prawą nogę we krwi.
- Proszę na czwarty cmentarz!
Wraca ma lewą nogę we krwi.
- Proszę na piąty cmentarz!
Wraca jest cała we krwi.
Taksówkarz się pyta.
- Kto ty jesteś?
- Czarna Dama.
Oceń dowcip #1295:
Podziel się:
Król lew robi zebranie zwierząt i mówi:
- Postanowiłem zbudować most. Są jakieś pytania?
Zebra się zgłasza:
- A ten most to będzie wzdłuż czy wszerz?
Oceń dowcip #5796:
Podziel się:
W trakcie filmu dziewczyna zwraca się do swojej koleżanki siedzącej obok:
- Słuchaj ten facet obok mnie onanizuje się.
- Coś ty! No to powiedz mu, żeby natychmiast przestał!
- Nie mogę!
- Dlaczego?
- Bo on używa mojej ręki.
Oceń dowcip #2629:
Podziel się:
Młody Szkot wrócił z Francji. Ojciec go pyta:
Jak było?
Dobrze. Tylko jakiś facet wpadł o drugiej w nocy do pokoju. Zaczął wrzeszczeć i stuk wazon.
A ty co na to?
No nic, dalej grałem na dudach.
Oceń dowcip #5524:
Podziel się:
- Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Yeti?
- Yeti ktoś, kiedyś, podobno widział...
Oceń dowcip #3995:
Podziel się:
Baca znalazł broszurkę, jak odzwyczaić się od jedzenia przez tydzień.
Pierwszego dnia miał zamiast posiłków pić po 1/2 szklanki wody. Drugiego po 1 szklance itd.
Siódmego dnia półprzytomny z głodu miał wykonać ostatnie polecenie - wysrać się.
Poszedł więc za chałupę, kucnął, natężył się i nic.
Siedzi, siedzi, aż nagle słyszy odgłosy jędzenia.
Patrzy, a tu mu d*pa się pasie!
Oceń dowcip #3724:
Podziel się: