Tata prosi Jasia Dowcip #2764 Tata prosi Jasia
- Jasiu pomaluj okna
Jasiu przychodzi po godzinie i pyta:
- Ramy też?
Oceń dowcip #2764:
Podziel się:
Dodano: 19.09.14

Ogłoszenie:
"Duża firma informatyczna oferuje pracę dla doświadczonych hackerów. CV oraz List Motywacyjny prosimy umieszczać na stronie www.microsoft.com".

Podziel się:
Szpital psychiatryczny.
Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych.
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- Leżą pod łóżkami i naprawiają.
Oceń dowcip #4717:
Podziel się:
W kominku płonie ogien. Przed kominkiem, na bujanym fotelu siedzi dziadunio. Wokół dziadunia siedzą wnuczęta i słuchają jego historii:
- Jak byłem młody, pojechałem na safari. Niestety, zepsuł mi się samochód. Wziąłem strzelbę, i zacząłem przemierzać sawannę pieszo. Nagle z wysokiej trawy wyskakuje na mnie lew. Mierzę do niego z karabinu, strzelam... Niestety karabin nie był nabity. No to ja zaczynam uciekać. Lew coraz bliżej. Dobiegam do wielkiego baobabu. Odwracam się, widzę, że lew jest coraz bliżej. Gdy był tak blisko, że widziałem jego ślepia, lew wyskoczył. Zesrałem się...
- Nic nie szkodzi dziadku - odpowiadają wnuczęta - każdy w takiej sytuacji by się zesrał.
- Nie, nie wtedy. Teraz się zesrałem.
Podziel się:
Na pustyni jest Polak, Czech i Rus.
Idą zmęczeni podróżą, każdy w inną stronę.
Pierwszy idzie Polak.
Patrzy, a tu strumyk, a nad nim napis:
"Nie pij tej wody, bo ciągle będziesz mówił-"JA, JA..."".
Jednak wypił.
Następnie Czech widzi kałużę, a nad nią napis:
"nie pij tej wody, bo ciągle będziesz mówił-"Nóż, widelec, nóż, widelec...""
Jednak wypił.
Ostatni Rusek zauważył rzekę, a nad nią napis:
"Nie pij tej wody, bo ciągle będziesz mówił- "Sto lat, sto lat...""
Jednak wypił.
Spotkali się w małej miejscowości, usiedli na ławce, pod którą leżał trup.
Przyjeżdża pogotowie, policja.
Jeden z policjantów pyta się ich:
- Kto go zabił?
Polak odpowiada:
- Ja, ja
Policjant zwraca się do Czecha:
- Czym go zabiliście?
- Nóż, widelec
Pyta się Ruska:
- Ile chcecie siedzieć?
- Sto lat
Oceń dowcip #2078:
Podziel się:
Dwóch wariatów bawi się w chowanego. Jeden mówi do drugiego:
- ja schowam się w szafie, a ty mnie szukaj.
Szuka 10min, 20min, 1godz i tak cały dzień. Wkurzył się. Puka do tej szafy i mówi:
- wyłaź z tej szafy bo nie mogę cię znaleźć
Oceń dowcip #4732:
Podziel się:
Sędzia pyta się blondynki oskarżonej o zabójstwo:
- Czym Pani uderzyła ofiarę?
- Gazetą.
- A co w niej było?
- Nie wiem, nie czytałam.
Oceń dowcip #3280:
Podziel się:
- Co zrobić aby z Żabka przemieniła się w Krowę?
- Ożenić się z nią...
Podziel się:
Gość w hotelu zamówił budzenie telefoniczne.
Rano budzi go miły głos:
- Czy to pan zamawiał budzenie na siódmą?
- Tak.
- No to szybciutko, bo jest już dziewiąta.
Oceń dowcip #5158:
Podziel się:
Polak,Niemiec i Rusek założyli się, która teściowa jest grubsza.
Niemiec mówi:
- No chłopaki moja teściowa to się w drzwi 80 cm nie mieści.
Na to Rusek:
- A moja to w kanapę 90 cm nie wejdzie.
Polak na to:
- Chłopaki, jak moja teściowa zaniosła majtki do pralni, to powiedzieli, że spadochronów nie przyjmują.
Oceń dowcip #1866:
Podziel się:

Szef do spóźnionej pracownicy:
Pani Barbaro, zauważyłem, że dziś znów spóźniła się Pani do pracy o godzinę !
Ależ skąd Panie dyrektorze !!!. Jestem już od ponad godziny, tylko parkowałam

Podziel się:
Siedzi sobie starsza Pani po 80-tce w parku na ławce i płacze.
Przechodzi policjant i pyta:
- Dlaczego Pani płacze?
- Mam 80 lat i poznałam chłopca, który ma 20 lat i wciąż się kochamy. Do łóżka przynosi mi śniadanie, obiad i kolację jemy przy świeczkach. Jest bardzo romantycznie i nadal się kochamy.
- To dlaczego pani płacze?
- Bo zapomniałam gdzie mieszkam.
Oceń dowcip #2164:
Podziel się:
Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu.
Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierzi linu!
Murzyn nie rozumie.
Rosjanin znów rzuca cumę krzycząc:
- Dierzi linu!
Murzyn stoi bez ruchu.
Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to dierzi linu!
Oceń dowcip #5382:
Podziel się: