Szczyty głupoty

Szczyt śmiechu.
Głaskać tak żarówkę, żeby w elektrowni się śmiali.

Szczyt pijaństwa:
Tak się upić aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.

Szczyt zręczności.
Nasrać w stringi.

Reklama

Szczyt nicości:
Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi.

Jaki jest szczyt poświęcenia?
Uratować muchę z ognia…

Szczyt chamstwa:
Nasrać komuś na wycieraczkę, zapukać do drzwi, poprosić o papier toaletowy i powiedzieć, że był zbyt szorstki.

Reklama

Jaki jest szczyt szczytów?
Gówno na Mount Everest.

Szczyt bezpłodności?
– Kilkanaście lat związku z ZSRR

Jaki jest szczyt radzieckiej medycyny?
Stalin wieczne żywy.

Reklama

Szczyt szybkości.
Zamknąć szufladę na klucz tak szybko aby go jeszcze do niej włożyć.