Stoi pijak na ulicy napity jak bela Dowcip #4658 Stoi pijak na ulicy napity jak bela.
Nagle podchodzi policjant i macha pałką przed nosem pijaka.
Pijak krzyczy:
- Zabierz tą pałkę, bo połamię ją jak zapałkę.
Oceń dowcip #4658:
Podziel się:
Dodano: 01.10.14
Co mówi trzy tygodniowy chleb do dwu tygodniowego chleba?
- jesteś czerstwy.
Oceń dowcip #5755:
Podziel się:
Wsiada metalowiec do tramwaju, patrzy z daleka i widzi zakonnicę.
Podchodzi do niej i pyta czy się z nim zabawi.
Na to zakonnica:
- Nie!!
Speszona wychodzi z tramwaju a do metala podchodzi motorniczy i mówi:
- Dobrze znam tą zakonnicę i wiem, że zawsze w nocy stoi na cmentarzu. Chcesz ją obrócić to przebierz się za Jezusa i idź o 12 w nocy na cmentarz.
Zainteresowany metalowiec zrobił tak jak mu powiedział mężczyzna.
Przyszedł na cmentarz, patrzy a zakonnica stoi.
Podszedł do niej a ona zdziwiona, że Jezus do niej przyszedł.
Na to przebrany metalowiec mówi:
- Chodź się pokochamy
- Nie mogę, sprawdza nas siostra.
Zawiedziony mężczyzna nalega.
Na to zakonnica:
- Dobrze, ale tylko od tyłu.
Zadowoleni oboje zaczynają działać.
W pewnym momencie metalowiec zdejmuje przebranie i krzyczy:
- To ja ten metalowiec!!
Na to zakonnica zdejmuje maskę i krzyczy:
- To ja ten motorniczy!
Oceń dowcip #5516:
Podziel się:
Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurku kozę.
- Dokąd prowadzisz tego barana?
- To nie baran, to koza!
- Nie do Ciebie mówiłem!
Oceń dowcip #3743:
Podziel się:
Myśliwy przechwala się przed kolegami swoja pewna ręką i niezawodnym okiem.
Aby zademonstrować swoje umiejętności strzeleckie, strzela do przelatującej gęsi.
Gęś leci dalej.
- Koledzy cud, cud! - woła do kolegów - pierwszy raz w życiu
widzę lecąca martwą gęś!
Oceń dowcip #2753:
Podziel się:
Żona do męża:
- Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
- A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
- No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
- Cieszę się, że mnie rozumiesz.
Podziel się:

W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

Podziel się:
Pijany Baca ledwo wychodzi z knajpy.
Po chwili wpada w przepaść i zaczyna się modlić:
- Panie Boże, już nigdy nie będę pił, pozwól mi tylko spaść na coś miękkiego.
Baca rano budzi się na stogu siana, przeciąga się i mówi:
- Ale po pijaku człowiek głupoty gada.
Oceń dowcip #4080:
Podziel się:
Idzie murzyn przez pasy i śpiewa:
- Pojawiam się i znikam...
Oceń dowcip #970:
Podziel się:
Jaki jest szczyt głupoty?
Kupić portfel za ostatnie pieniądze.
Oceń dowcip #2872:
Podziel się:
Przyszedł facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze boli mnie woreczek.
- Mosznowy?
- Jak bych mioł nowy, to bych nie przychodził.
Oceń dowcip #1602:
Podziel się:
Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ją potrójnie!
Oceń dowcip #3160:
Podziel się:
Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę.
Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, że zrobię Ci niespodziankę!
- Och, to Ty? - krzyknęła speszona żona.
Oceń dowcip #627:
Podziel się: