Spotykają się dwie koleżanki ze szkoły w dorosłym życiu i roz Dowcip #51142 Spotykają się dwie koleżanki ze szkoły w dorosłym życiu i rozmawiają.
Jedna nagle mówi:
- Podobno w twojej rodzinie macie problemy z chorobami psychicznymi. Czy to prawda?
Druga szybko odpowiada:
- Nie mamy żadnych problemów, wszyscy dobrze się bawią.
Podziel się:
Dodano: 12.04.20
Siedzi dwóch dziadków na ławce i jeden z nich mówi:
- wiesz co? mi to na starość tak się wszystko miesza że nie pamiętam czy walczyłem w pierwszym dywizjonie w drugiej wojnie światowej czy w drugim dywizjonie w pierwszej wojnie światowej.
Drugi mówi:
- ty ja mam to samo, nie pamiętam czy dostałem kulą między łopatki czy łopatką między kule
Podziel się:
Chuck Norris... nigdy nie mówił "I see dead people"... zamiast tego powiadał "I made them..."
Podziel się:
- Czego uczą francuskich żołnierzy podczas pierwszego szkolenia?
- Jak się poddać, w dziesięciu językach.
Oceń dowcip #3780:
Podziel się:
Przychodzi ciocia do Jasia i mówi:
- Pozwól mi usiąść Jasiu bo szłam piechotą i się zmęczyłam!
- A ja myślałem, że ciocie diabli przynieśli!
Oceń dowcip #4874:
Podziel się:
Wiesz co Patrycja? jak tak patrzę po litrze wódki to całkiem fajna laska z ciebie. - no co ty Roman to ja Bronek
Podziel się:

Rozmowa dwóch kumpli:
- Nadal jesteś zaręczony z Julią?
- Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
- Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
- Powiedziałem - teraz jest moją ciotką.

Podziel się:
- Czy ciągle masz trudności z zasypianiem?
- Coraz mniej. Wczoraj na przykład zasnąłem bez używania telewizora!
Oceń dowcip #6100:
Podziel się:
W upalny dzień 3 letniego Jasia o szklankę wody prosi ogrodnik pracujący w ich ogrodzie. Po chwili Jasiu przynosi pół szklanki . Ogrodnik ze smakiem wypił i pyta:
- Jasiu czemu nie dałeś mi całej szklanki?
- NO BO PLOSIE PANA DO KLANU NIE SIĘGAM ,A MÓJ PIESIEK MIAŁ W MISEĆCE TYLKO PÓŁ ŚKLANKI WODY!!!
Oceń dowcip #1140:
Podziel się:
Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysiąclecie jako symbol coraz ściślejszych więzi łączących państwa członkowskie. Wyłoniono podkomisję do przeprowadzenia przetargu, która ów przetarg ogłosiła. Do wykonania bramy zgłosiło się trzech oferentów: Turek, Niemiec i Polak.
Pierwszy ofertę przedstawił Turek: brama solidna, projekt kompletny - wszystko w porządku - koszt: 6000 euro.
Drugi był Niemiec: projekt w zasadzie nie odbiegał od projektu Turka, podobne wykonanie, cena: 10.000 Euro. Komisja pyta: czemu aż 10.000! Niemiec na to: solidny niemiecki projekt, solidne niemieckie materiały solidne niemieckie wykonanie, a to kosztuje. OK.
Ostatni był Polak, który przedstawił projekt bardzo podobny, wręcz identyczny do projektów Turka i Niemca, ale cena wynosiła 56.000 Euro. Tu komisja o mało nie spadła z krzeseł, ale pytają, czemu tak astronomicznie wysoka kwota, na co Polak:
- 25.000 Euro dla mnie, 25.000 dla Szanownej Komisji za trud włożony w przeprowadzenie przetargu i skuteczne jego rozstrzygnięcie, a 6.000 dla Turka, bo ktoś te bramę musi postawić...
Podziel się:
Na statku stary bosman zaciaga sie fajką. Podchodzi do niego marynarz:
- Panie bosmanie, używamy tego samego tytoniu, a jednak aromat pańskiej fajki jest o niebo lepszy od mojego. Niech Pan zdradzi, jak pan to robi?
Bosman na to:
- Ha, chłopcze, mam na to pewien stary sposób. Do tytoniu dodaję zawsze parę włosów łonowych młodej dziewczyny...
Zawinęli do portu, zeszli na ląd, a po powrocie na poklad marynarz podchodzi do bosmana i wręcza mu fajkę mówiac:
- No, niech pan teraz spróbuje, zrobilem jak pan radził! Bosman wciaga dym, rozsmakowuje się nim przez chwilę i wypuszcza majestatycznie przez nos:
- Za blisko dupy rwiesz synu.
Podziel się:
Gdy Kolumb odkrywał Amerykę, to Chuck był już tam strażnikiem Texasu.
Oceń dowcip #2435:
Podziel się: