Spotyka się dwóch kumpli, jeden z nich jest pobity Dowcip #68151

Spotyka się dwóch kumpli, jeden z nich jest pobity
-ej stary co ci się stało
-eee żona mnie pobiła bo powiedziałem do niej TY
-niemożliwe za słowo TY
-no tak, bo ona do mnie mówi, że nie kochaliśmy się chyba z rok, a ja do niej - NO CHYBA TY

Podziel się:
Dodano: 22.02.19
Wchodzi Święty Mikołaj do klasy, patrzy, dzieci siedzą w kółeczku.
Wyciąga Kałasznikowa i strzela.
Zabija wszystkich.
Jaki z tego morał?
Mikołaj trafia do wszystkich dzieci.
Oceń dowcip #3747:
Podziel się:
Tata Jasia spotyka tatę Mietka na klatce schodowej:
- Odrobił pan zadanie z matematyki?
- A... Odrobiłem
- Da pan spisać?
Oceń dowcip #2733:
Podziel się:
Rozmawiają dwie samotne koleżanki:
-Słuchaj jak Ty sobie radzisz bez mężczyzny, no wiesz z seksem?
-Wiesz co ja to mam skunksa, który zajebiście robi minetę.
-No, ale jak to? a co ze smrodem?
-No wiesz pierwsze trzy dni go dźwigało, ale później się przyzwyczaił :)
Podziel się:

Co powstanie z połączenia dwóch stonóg?
- Zamek błyskawiczny.

Podziel się:
Po upojnej nocy ze słonicą, mrówek ledwo żywy kładzie się pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Coś taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce się dogodzić ukochanej: buzi, dupci, buzi,
dupci, a kilometry lecą.
Oceń dowcip #396:
Podziel się:
Siedzi sobie gość na rybach, w pewnym momencie ma branie. Wyciąga, a tam taka niewielka złota rybka. Przyjrzał sie jej i stwierdził, że taką malizną to on sobie głowy nie będzie zawracał i już chce ją wrzucić do wody, gdy nagle rybka sie odzywa:
- Czekaj! Ja jestem złotą rybką i spełnię Twoje życzenie.
- Wiesz co, ale ja już mam wszystko o czym można tylko marzyć, więc dzięki ale Cię wrzucę do wody.
- Nie, tak nie może być, tradycji musi stać się zadość. Słuchaj postawię Ci taką chatę, że ludzie w promieniu 100 km będą Ci zazdrościć.
- Kiedy ja już mam taką chatę!
- No to dam Ci brykę jakiej nikt w Polsce nie ma.
- Też już mam taką!
Rybka chwile się zastanawia i pyta:
- A jak z Twoim życiem seksualnym, tzn. jak często to robisz?
- Ze dwa razy w tygodniu.
- To ja Ci załatwię, że będziesz miał dwa razy dziennie!
- Eee tam, księdzu nie wypada?
Podziel się:
Twoja stara jest tak głupia, że buty zakłada na lewą stronę.
Oceń dowcip #3581:
Podziel się:
Jasiu kupił łuk.
Strzelił przez okno i usłyszał podwójne ała.
Pobiegł do taty i mówi:
Tato chyba kogoś trafiłem z łuku.
Tata: idź zobaczyć
Jasiu szybko pobiegł i wraca z zakrwawiona strzała i mówi do taty :
Tato mam dobra i zła wiadomość
Tata:jakie
Jasiu: strzała przebiła siusiaka sąsiada i przebiła policzek mamy
Podziel się:
Jakie jest marzenie ślimaka?
Dostać mandat za przekroczenie prędkości.
Oceń dowcip #2117:
Podziel się:
Czemu blondynka nie umie napisać liczby 11?
Bo nie wie od której jedynki zacząć.
Oceń dowcip #3093:
Podziel się:
Czym się różni opona od murzyna?
Tym, że jak na oponę się włoży łańcuchy, to nie zacznie rapować.
Oceń dowcip #5571:
Podziel się:
Siedzi sobie słoń przed telewizorkiem, wcina chipsy i ogląda mecz. Aż tu słyszy dzwonek do drzwi. Wstaje. Idzie. Otwiera. Nikogo nie ma. Zamyka drzwi. Wraca przed telewizor. Dzwonek do drzwi. Znowu wstaje zleksza zniecierpliwiony. Otwiera drzwi. Nikogo nie ma. Zamyka. Dzwonek. Otwiera wkurzony. A tu widzi:
Mrówek o imieniu Marian, opierając się barkiem o framugę, paląc papierosa, cedzi przez zęby:
-Jest słonica.
Słoń: - Nie ma.
Marian gasząc papierosa o framugę, mówi:
-Powiedz jej że Marian był!!!
Oceń dowcip #3841:
Podziel się: