Sobota wieczór Dowcip #48025 Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!!!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj!!
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
Józek:
- Pakuj się!!! i wypierdalaj!!!
Podziel się:
Dodano: 12.05.18
- Zrobiłam mężowi taką awanturę za pijaństwo, że trzy dni ze mną nie rozmawiał. Ale wczoraj dzięki Bogu przemówił!
- Co powiedział?
- Spytał: Gdzie jest korkociąg?
Oceń dowcip #1362:
Podziel się:
Dzień wszystkich świętych.
Jasio pojechał na groby gdzie spotkał daleką sobie "ciocię":
- Ale z Ciebie ładny chłopczyk! - Zachwyca się kobieta.
- Oczy po mamie, włosy po tacie...
- Tak - przerywa jej Jasio. - Buty po bracie, a palto po siostrze.
Oceń dowcip #103:
Podziel się:
Jaki będzie Murzyn jak wejdzie do białej wody?
- Mokry.
Oceń dowcip #17:
Podziel się:
Na egzaminie końcowym z anatomii w akademii medycznej profesor zadaje studentce wydziału lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości?
- U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka.
- Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce.
Oceń dowcip #1958:
Podziel się:
Idzie pani z miasta na Gubałówkę, ale nie wie która godzina.
Widzi bacę miotającego gnój i nie wie jak się go spytać o godzinę. Myśli czy proszę pana czy góralu...
- Panie gnojarzu, która godzina - pyta w końcu
Baca spojrzał w niebo, potem na cień padający od wideł i też nie wiedział jak odpowiedzieć czy proszę pani, czy lasko...
- 12 Ty k*rwo z miasta!
Oceń dowcip #689:
Podziel się:
Sąsiadka chce porżyczyć fotelik dla dziecka więc idzie i mówi:
- Hej, porżyczysz mi fotelik dla dziecka?
Po czym on odpowiada:
- Jasne Jaś i tak jeździ w bagażniku!
Oceń dowcip #5257:
Podziel się:
W mieszkaniu dzwoni telefon.
Odbiera Kowalski, ojciec trzech nastolatek:
- Halo, czy to Ty, Żabciu?
Słyszy w słuchawce ciepły baryton:
- Nie, przy telefonie właściciel stawu.
Oceń dowcip #147:
Podziel się:
Do apteki wszedl mezczyzna i poprosil o mozliwosc rozmowy z aptekarzem mezczyzna. Kobieta w okienku :
- Prosze pana, nie zatrudniamy ani jednego mezczyzny. Wlascicielka apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutka, w czym moglabym pomoc?
- Prosze pani, mam jednak taka sprawe, ze wolalbym porozmawiac z
mezczyzna...
- Prosze pana, jestem dyplomowanaa farmaceutka i zapewniam pana,ze podejde do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
- Prosze pani, bardzo ciezko mi o tym mowic, naprawde wolalbym z
mezczyzna... Mam wielki klopot, poniewaz mam permanentna erekcje. Co pani moglaby mi na to dac?
- Mmm... prosze poczekac chwilke, musze zapytac mojej siostry. Po kilku
minutach wrocila:
- Prosze pana, naradzilysmy sie z siostra i wszystko, co mozemy panu dac to 1/3 udzialow w aptece, sluzbowy samochod i 5000 miesiecznej pensji....


Podziel się:
Wyobraź sobie, że jedziesz samochodem i nagle zauważasz cygana na rowerze.
- Dlaczego go nie przejedziesz?
- Bo to może być Twój rower.
Oceń dowcip #54:
Podziel się:
Idzie dwóch chłopów przez most i jeden mówi:
- Ile podniesiesz? Bo ja 30 kg.
-Ja 100 kg.
- A ile podniesiesz na klatę? Ja 200 kg.
- A ja 300 kg.
Jeszcze później jeden wpada do rzeki i mówi:
- Ja tonę, tonę!!
- A ja dwie.
Oceń dowcip #3387:
Podziel się:
Czerwony kapturek idzie przez las.
Spotyka wilka.
Wilk chcę ją zjeść.
Czerwony kapturek patrzy i widzi krasnoludków.
Jeden z nich mówi:
- Pomożemy jej?
- Nie, bo jest z innej bajki.
Oceń dowcip #4868:
Podziel się:
Małżeństwo po kłótni nie odzywało się do siebie. Mąż napisał do żony kartkę z napisem: "Jutro wyjeżdżam w delegację, obudź mnie o 6.00". Rano mąż wstaje patrzy na zegarek, a tu 9.00, a na budziku karteczka z napisem: "Wstawaj, już 6.00".
Oceń dowcip #5491:
Podziel się: