Śniadanie na kacu jest jak przeszczep – przyjmie się albo nie Dowcip #48654 Śniadanie na kacu jest jak przeszczep - przyjmie się albo nie
Podziel się:
Dodano: 03.07.20
Do lekarza przychodzi facet z trzęsącymi się rękami.
Lekarz pyta:
- Czy pan dużo pije?
- Nie bardzo. Większość mi się wylewa.
Oceń dowcip #5140:
Podziel się:
Czego szuka blondynka pod biurkiem?
Wejścia do internetu.
Oceń dowcip #510:
Podziel się:
Pani pyta Jasia:
- Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze Jasiu. A o ile jest dłuższa?
- O sześć liter.
Oceń dowcip #5679:
Podziel się:
- Mamo, dlaczego dajesz mi taki mały kawałek tortu? - pyta Jaś.
- Ależ kochanie, to nie dla ciebie tylko dla Zosi...
- Co?! Dla Zosi taki duży?!
Oceń dowcip #654:
Podziel się:

- Panie doktorze, straciłem pamięć - mówi pacjent
- Dawno?
- 14 marca zeszłego roku o siódmej trzydzieści dwie

Podziel się:
W pociągu jedzie grupa skinheadów.
Do przedziału wchodzi konduktor i mówi:
- Bileciki proszę.
Na to łysole drą się:
- Spadówka dziadzie!
Zrezygnowany idzie do przedziału obok a tam 80 letni, łysy staruszek.
- Bileciki...
- Nie słyszał pan co mówili koledzy?
Oceń dowcip #6089:
Podziel się:
Co to jest czasoprzestrzeń?
- Gdy kopiesz rów od tego słupka do trzeciej po południu.
Podziel się:
Spotykają się dwie koleżanki z biura w swoim miejscu pracy.
Jedna z nich miała poprzedniego dnia urodziny.
Druga jej się pyta:
- Co dostałaś od męża?
Pierwsza pokazuje palcem na parking:
- Widzisz to piękne Porche?
- Tak
- Kupił mi fartuszek tego samego koloru.
Oceń dowcip #5266:
Podziel się:
Rozmawia Polak z Amerykaninem:
- U nas to jest normalnie demokracja, mogę stanąć sobie na środku Central Park i krzyknąć "amerykański prezydent jest idiotą!" - mówi Amerykanin.
- Wiesz, to zupełnie jak u nas, też możesz stanąć na środku dworca kolejowego i krzyknąć "amerykański prezydent jest idiotą" - odparł Polak.
Oceń dowcip #5328:
Podziel się:
Wróżka mówi do klientki:
- Mąż panią zdradza.
Na to klientka:
- Chyba pani musiała odwrotnie rozłożyć karty...
Oceń dowcip #452:
Podziel się:
Spotykają się po Nowym Roku dwie blondynki.
Jedna mówi do drugiej:
- Cześć, jak spędziłaś Sylwestra?
- Wcale nie musiałam, sam zszedł.
Oceń dowcip #905:
Podziel się:

Przychodzi szef do sekretarki - oczywiście blondynki - i mówi:
- Proszę wysłać faks do pana Kowalskiego.
Blondynka odpowiada oczywiście, że wyśle. Po kilku godzinach szef przychodzi ponownie i mówi:
- Proszę wysłać faks, ale tym razem do pana Nowaka.
- Dobrze prezesie... ale my nie mamy więcej faksów...

Podziel się: