– Słyszałeś o blondynce, która wystrzeliła w powietrze? Dowcip #5957 - Słyszałeś o blondynce, która wystrzeliła w powietrze?
- Chybiła...
Oceń dowcip #5957:
Podziel się:
Dodano: 13.11.14
Dlaczego blondynka nie używa podpasek Always ze skrzydełkami?
Bo nie chce odlecieć.
Oceń dowcip #922:
Podziel się:
W pierwszej części Jurassic Park to nie tyranozaur gonił za jeepem. To Chuck gonił za tyranozaurem i za jeepem.
Podziel się:
Jest dwóch Policjantów ...
Jednemu chce się srać, ale nie ma papieru, więc na to drugi policjant:
- weź 10 zł i się podetrzyj.
On poszedł się załatwić, wraca... cała ręka brudna od kupy.
Ten się pyta:
- co się stało?
- miałem tylko 9,50
Oceń dowcip #1798:
Podziel się:
Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Jana.
- Kim jesteś? - pyta św. Jan.
- Wysłannikiem św. Jana na ziemi.
- Ej, sorry ja jestem św. Jan i jakoś cię nie kojarzę.
- No jestem zastępcą Pana Boga na ziemi - papieżem.
- Poczekaj pójdę pogadać z szefem.

- Ej, szefie znasz tego typa spod bramy?
- Nie, nie znam go, ale poczekaj może Jezus go zna. Ej, Jezus znasz tego typa spod bramy?
- Nie, nie znam go, ale pójdę z nim pogadać.
Po kilku minutach Jezus przychodzi cały radosny i mówi:
- Ojcze pamiętasz to kółko rybackie co założyłem około 2000 lat temu?
- No pamiętam.
- To ono jeszcze istnieje!
Oceń dowcip #456:
Podziel się:
Tata pyta się Jasia:
- dlaczego jesz zupę nożem?
- bo widelec przecieka
Oceń dowcip #2401:
Podziel się:
Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki:
- "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."
Oceń dowcip #1165:
Podziel się:
Ojciec wysłał Jasia do sklepu po wódkę.
Wchodzi więc Jasiu do monopolowego i mówi:
- Poproszę wódkę.
-Takim małym dzieciom nie sprzedajemy alkoholu.
Zapłakany Jasiu wraca do domu i mówi do taty:
- Tato nie chcieli mi sprzedać wódki.
- Powiedz, że masz 18 lat, dwoje dzieci, twoja żona leży w szpitalu, a twój dowód osobisty utopił się w kiblu.
Na to szczęśliwy Jasiu zachodzi do sklepu i mówi
- Mam 2 lata, 18 dzieci, moja żona utopiła się w kiblu, a mój dowód osobisty leży w szpitalu.
Oceń dowcip #1748:
Podziel się:

Czym różni się blondynka od lodówki?
- Do lodówki można jeszcze wsadzić jajka.

Podziel się:
Dlaczego mieszkańcy Wąchocka chodzą po ulicach na czworaka?
Żeby dowcipnisie mogli ich w d*pę pocałować!
Oceń dowcip #2813:
Podziel się:
Jasiu oświadcza tacie:
- Tato! Ja już umiem pisać.
- Świetnie synku! Co napisałeś?
- Skąd mam wiedzieć jak nie umiem czytać?
Oceń dowcip #6083:
Podziel się:

Czym się różni baba od psa?
Pies na obcego szczeka i do swojego się łasi, a baba odwrotnie.

Podziel się:
Szef do podwładnych:
-Tyle razy wam zabraniałem palić w trakcie pracy!
- Że niby kto pracuje?
Oceń dowcip #1771:
Podziel się: