Słowacka firma pił mechanicznych przysyła je na test do rosyj Dowcip #5678 Słowacka firma pił mechanicznych przysyła je na test do rosyjskich drwali którzy nigdy nie widzieli piły mechanicznej.
Ma ona ścinać 250 drzew dziennie.
1 dzień: 300 drzew
2 dzień: 200 drzew
3 dzień: 150 drzew
Kiedy inspektor przyszedł sprawdzić te piły mówi:
- Obudowa średnio zniszczona, łańcuch do wymiany, silnik nienaruszony!
Na to drwale:
- TO TO MA SILNIK!
Oceń dowcip #5678:
Podziel się:
Dodano: 04.11.14
-Dziś otwieram sklep. Potrzebuję wspólnika - mówi kolega do kolegi.
-Dobrze się składa - odpowiada tamten. Szukam właśnie pracy.
-No to umawiamy się tutaj o 23. I nie zapomnij łomu!
Oceń dowcip #3678:
Podziel się:
Małżeństwo leży w łóżku.
Żona mówi do męża:
- Kochanie a może chciałbyś tak mieć córeczkę albo synka?
Na to mąż:
- Ależ oczywiście skarbie, to kiedy wizyta w domu dziecka?
Oceń dowcip #2861:
Podziel się:
Czemu blondynka nie używa komputera?
Bo boi się myszki.
Oceń dowcip #3102:
Podziel się:
Jak się nazywa Chiński złodziej mazaków?
Kosimazaki
A jak drwal?
Piłajajamucharata
A jak po czesku wiewiórka?
Kociazapierdalajka
Oceń dowcip #4022:
Podziel się:
Co jest bardziej pracowite - mrówka czy pszczoła? Oczywiście, że mrówka bo ona nie marnuje czasu na bzykanie!
Oceń dowcip #1837:
Podziel się:
Dlaczego w okolicznych wsiach zabrakło wody?
- Bo w Wąchocku, w kinie grają „Potop”.
Oceń dowcip #3823:
Podziel się:
Pewien facet wrócił z Afryki.
-Przyszedł do niego zaciekawiony kolega,by o pewne rzeczy wypytać
-I pyta a zebre ty widział
a widział
-To jak wygląda ta zebra
podróżnik mówi a kunia ty widział
-widział
To zebra wygląda jak kuń tylko ma czarno białe paski
-Kolega dalej ciekawy a żyrafe ty widział
a widział
-To jak wygląda ta żyrafa
a kunia ty widział
-widział
To żyrafa wygląda jak kuń tylko wyższa
-kolega dalej pyta a węża ty widział
a widział
- to jak wygląda ten wąż
a kunia ty widział
-widział
To do kunia ni huja nie podobny
Podziel się:
Chuck Norris umarł dziesięć lat temu, ale śmierć boi się mu o tym powiedzieć.
Oceń dowcip #2933:
Podziel się:

Do lekarza przychodzi facet:
- Panie doktorze od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów...
- No, to faktycznie wygląda bardzo groźnie - przerywa lekarz.
- No właśnie. A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.

Podziel się:
Uwaga! Zginęła mi żona. Kto ją znajdzie ma po ryju.
Oceń dowcip #1244:
Podziel się:
Pewien facet trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci.
Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza.
Na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa:
- No właśnie miałem na końcu języka... pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy...
- No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć.
- No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny.
- Agamemnon?
- O o o! No i on miał brata.
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene... jak mu tam, uprowadził żonę.
- Aaaa, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
- Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
- Helena.
- No właśnie, Helena! Helenkaaaaaaaaa - woła do żony w kuchni - jak się nazywa ten mój lekarz?
Oceń dowcip #745:
Podziel się:
Blondynka siedzi sama w domu.
Nagle ktoś puka.
- Kto tam
- Sąsiadki
Blondynka na to:
- Nie ma siatek.
Oceń dowcip #5225:
Podziel się: