Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi z Dowcip #49090 Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa.
Do baru wpada drugi facet strasznie głodny. Patrzy i widzi ze tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna jeść. Je i je aż na dnie widzi - leży grzebień. Tak go ten grzebień obrzydził, że zwymiotował. W tym momencie pierwszy podnosi głowę znad gazety i pyta:
- Co, pan też doszedł do grzebienia?
Podziel się:
Dodano: 06.08.16
Jasiu mówi do mamy :
- Mamo, ten Espumisan faktycznie pomaga na wzdęcia!
- No to dobrze! Wreszcie nie będziesz nam zasmradzał salonu.
Oceń dowcip #3150:
Podziel się:
Jest Polak, Rusek, Niemiec.
Diabeł każe nie pierdzieć przez rok.
Mija rok diabeł idzie do Ruska i się pyta:
- Rusek ileś wytrzymał?
- Miesiąc.
Diabeł idzie do Niemca i się pyta:
- Ile wytrzymałeś?
- Pół roku.
Idzie do Polaka i się pyta:
- Ileś wytrzymał?
- Cały rok.
- Jak tyś to zrobił?
- Co kropelka sklei, sklei żadna siła nie rozklei.
Oceń dowcip #5833:
Podziel się:
Przychodzi syn do rodziców i mówi:
- Tato, mamo chcę zmienić płeć.
Na to ojciec:
- Bez jaj.
Oceń dowcip #925:
Podziel się:

W gabinecie lekarskim ubiera się kobieta i mówi:
- Panie doktorze może jakiś buziak na pożegnanie?
- Nie, nie... nie mogę, wie Pani etyka lekarska... ja nawet ruchać pani nie powinienem...

Podziel się:
Po lesie biega zajaczek i wola:
- Wyruchalem Lwice....Wyruchalem Lwice!!!
Spotyka go lis i mowi:
-Zajac nie mow o tym tak naokolo bo i tak nikt Ci w to nie uwierzy, a jak cie Lew spotka to zobaczysz.
Ale zajac dalej swoje:
- Wyruchalem Lwice....Wyruchalem Lwice!!!
Spotyka go wilk i tez mowi:
-Zajac nie mow o tym tak naokolo bo i tak nikt Ci w to nie uwierzy, a jak cie Lew spotka to zobaczysz.
A zajac dalej swoje. No i nagle pojawia sie Lew. Jak tylko to uslyszal to dawaj w poscig za zajacem. Lew goni Zajaca ale jak to zajac maly, zwiny wskoczyl w stary lezacy konar, Lew za nim ale ze Lew duzy to sie zaklinowal i miota sie. Zajac zaszedl unieruchomionego Lwa od tylu, rozpina spodnie i mowi:
- No w to, to juz mi nikt nie uwierzy!!!
Podziel się:
Pod ścianą budynku przechodząca kobieta, zauważa mężczyznę załatwiającego swoją potrzebę.
- Nie wstyd panu? Przecież sto metrów dalej jest szalet!
- A pani myśli, że ja mam węża strażackiego?!
Oceń dowcip #2797:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem w d*.*ie i mówi:
- Panie doktorze, ktoś mnie ciągle śledzi!

Oceń dowcip #1199:
Podziel się:

Rozmawia dwóch sąsiadów.
- Mój koń jest bardzo mądry — mówi jeden.
- Dlaczego? — pyta drugi.
- Gdy mówię: „Idziesz czy nie?", to on idzie albo nie.

Podziel się:
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej dziewczynie co tam widział.
-Wiesz Zocha, idę k***a,patrzę k***a, a tu wielki, wyje**sty plac k***a!
Patrzę na lewo k***a mać... och***ć można!Patrzę przed siebie: O żesz k***a! Patrzę na prawo: k***a O ja Cię p*****lę...
Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta:
-Zocha,co Ci się k***a ,stało?
-Boże,jak tam musi być pięknie...
Podziel się:
Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga prącie i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napier... krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napier...lanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, a facet podchodzi do publiki i pyta:
- Proszę państwa, kto z Państwa chce spróbować tego samego ? gwarantuję pełnię bezpieczeństwa ? bez obaw - nic nikomu się ni stanie!
W cyrku cisza, przez dłuższy czas nikt się nie zgłasza, po chwili z trzeciego rzędu podnosi się stara babcia i mówi:
- Ja tam może bym spróbowała, tylko żeby pan mnie tą deską po głowie tak nie walił...
Podziel się:
Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje.Pielęgniarka pyta:
-Ale radość,co?Pierwsze dziecko?
-Nie,trzecie,ale pierwszy aparat!
Oceń dowcip #744:
Podziel się: