Siedzi dwóch dziadków na ławce w parku a obok przechodzą ładne dziewczyny.
Jeden z nich mówi:
- To jak, podrywamy dupcie?
- Nie, posiedzimy jeszcze trochę.
Oceń:
Podziel się:

Zobacz podobne:

Niedźwiedź ogłosił w lesie, że każde zwierzę ma mu na jutro przynieść jakieś mięso, bo jest głodny.
- A kto nie przyniesie, tego wychłostam moim kutasem! - zagroził.
Na drugi dzień wszystkie zwierzęta schodzą się do niedźwiedzia i przynoszą mięso, ale zając, jako że upolować nic nie potrafił, to przyniósł niedźwiedziowi to co sam je - marchewkę. Na to niedźwiedź rzuca zająca na ziemię, wyciąga sporych rozmiarów knagę i zaczyna okładać nią biednego zająca po plecach. A ten płacze, krzyczy, piszczy i... nagle zaczyna się śmiać.
- I z czego się śmiejesz, debilu?! - ryczy niedźwiedź.
- Bo jeż ci jabłko niesie!
Oceń:
Podziel się:

Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje. W pewnym momencie pojawia się pojazd Ochotniczej Straży Pożarnej. 30 Star mija jednostki PSP taranując ogrodzenie. Ochotnicy wypadają z pojazdu i błyskawicznie gaszą pożar. Wojewoda po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:
-Panowie, jak mogę się Wam odwdzięczyć za tą akcję?? Jest coś czego potrzebujecie w jednostce??
- Nooo, w pierwszej kolejności to przydałoby się zrobić hamulce w Starze...
Oceń:
Podziel się:

Fąfara spotyka raz Kubala:
- Cześć , no i co tam u Ciebie słychać?
- A nic , dostałem hemoroidy.
- A gdzie?
- W dupie!!
- To taki z Ciebie przyjaciel? Jak ja coś dostanę to też Ci tak odpowiem.
Oceń:
Podziel się:

Przychodzi młody chłopak do lekarza.
- Panie doktorze. Mam jedno jądro sine.
Lekarz zbadał i mówi:
- Uuuu, rak! Trzeba amputować.
Szybko wykonał operację i pożegnał się z pacjentem.
- Panie doktorze, to znowu ja. Teraz mam drugie jądro całe sine.
- Rak! Trzeba amputować.
Nazajutrz znów ten sam chłopak.
- Niestety panie doktorze. Przeniosło sie na mój interes. Lekarz nie dowierza, bada, bada i w końcu mówi:
- Eeee, panu to tylko dżinsy farbują...
Oceń:
Podziel się:

Gusta seksualne mojej żony i moje znacznie się różnią. Ona lubi powoli i delikatnie a ja lubię z sąsiadką.
Oceń:
Podziel się:

Pani pyta dzieci w szkole kim chcą zostać.
- Prawnikiem - mówi Małgosia
- Lekarzem - mówi Zbysio
- Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio!
- A co robi taki harleyowiec? - pyta Pani
- Jak to co Jeżdzi na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki....
- Jasiu, ale ty jesteś na to za młody!
- Ale ja jestem młodym Harlyowcem - odpowiada Jasio
- A co robi młody harleyowiec?
- Młody harleyowiec jezdzi na rowerze, pije oranżadę i wali
konia!
Oceń:
Podziel się: