Siedzi Ania z Jasiem przy jednym stoliku i odrabiają zadania Dowcip #5599 Siedzi Ania z Jasiem przy jednym stoliku i odrabiają zadania matematyczne.
Jasiu masz złe odpowiedzi - mówi po cichu Ania.
Proszę pani a Ania odgapia!
Oceń dowcip #5599:
Podziel się:
Dodano: 15.10.14
O co przed snem modlą się Norwescy sportowcy?
By zachorowali na Astmę.
Oceń dowcip #848:
Podziel się:
Pijak podchodzi do policjanta i pyta:
- panie władzo, można na pana policjanta powiedzieć Ty ośle?
- nie bo to jest obraza funkcjonariusza!
- a na osła, panie policjancie?
- wydaje mi się, że można!
- dobrze, dziękuję panie policjancie!
Oceń dowcip #2394:
Podziel się:
Dlaczego Kaczyńskiego pochowali koło Piłsudskiego?
Bo chciał mieć zimnego Lecha pod ręką.
Oceń dowcip #1707:
Podziel się:
Dyżurny policjant odbiera telefon:
- Ratunku... proszę natychmiast przyjechać i zabrać stąd tego kocura!
- Spokojnie. Najpierw proszę powiedzieć z kim rozmawiam?
- Z tej strony papuga.
Oceń dowcip #5244:
Podziel się:
Pani pyta się Jasia:
- Powiedz mi co wiesz o wojnie trzynastoletniej?
- Trwała 13 lat.
- No, wiesz to trochę za mało.
- Co 13 lat to za mało?
Oceń dowcip #1915:
Podziel się:
- Czego uczą francuskich żołnierzy podczas pierwszego szkolenia?
- Jak się poddać, w dziesięciu językach.
Oceń dowcip #3780:
Podziel się:
Na miejsce pożaru przyjeżdża wóz strażacki.
Strażacy wyskakują z niego i...nic nie robią!
Podchodzi do nich jakiś staruszek i pyta:
- Dlaczego nie lejecie?
- Nie lejemy, bo nie ma drzewek.
Oceń dowcip #5939:
Podziel się:
Dwóch mężczyzn poluje na kaczki.Jeden z nich strzela.Po chwili kaczka z hałasem spada na ziemię.
-Piękny strzał!-mówi drugi.
-Ale całkiem nie potrzebny.Upadając z tej wysokości kaczka i tak by się zabiła.
Oceń dowcip #436:
Podziel się:
Jaka jest największa anomalia fizjologiczno-polityczna?
- Członek z ramienia.
Podziel się:
- Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę, nie jak kochaną żonę. Wyszeptałbyś chociaż dwa słowa.
- Wyżej dupe!
Podziel się:
Jasiu ubiera na karnawał maskę, aby nikt go nie poznał.
Wyszedł z domu i idzie na karnawał do szkoły.
Przechodzi przez ulicę i nie zauważył jadącej ciężarówki.
Ciężarówka Jasia przejechała, Jasiu trafia do szpitala.
Pyta się Boga:
- Czemu mnie nie uratowałeś?
- Nie uratowałem cię Jasiu, ponieważ nie poznałem cię.
Oceń dowcip #5192:
Podziel się:

Do lekarza przychodzi smutny, ale bardzo przystojny facio. W gabinecie siedzi pan doktór i pielęgniarka.
- Panie doktorze - mówi facet - coś jest nie tak z moim fiutem - i wykłada na lekarski stolik ogromnych rozmiarów penisa.
Medyk zaskoczony zrobił wielkie oczy i aż zaniemówił. W tym momencie odzywa się pielęgniarka.
- Niech pan doktor da mi skalpel.
- Co też siostra? - krzyczy lekarz - Chce siostra uciąć taki okaz?
- Nie - odpowiada kobieta - Chcę sobie gębę poszerzyć.

Podziel się: