Siedzą dwaj uczniowie Dowcip #874 Siedzą dwaj uczniowie:
- Wiesz, czasem ogarnia mnie wielka ochota, żeby się pouczyć.
- I co wtedy robisz?
- Czekam, aż mi przejdzie.
Oceń dowcip #874:
Podziel się:
Dodano: 12.08.14
Prawdziwa kobieta potrafi z niczego zrobić dwie rzeczy:
zupę i awanturę
Podziel się:
Jezus biegnie po jeziorze i krzyczy:
- Tato, tato daj popływać.
Oceń dowcip #1949:
Podziel się:
Kłóci się 3 facetów o to, który ma chudszą dziewczynę.
Pierwszy:
- Moja to jest taka chuda, że jak się schowa za lipą to jej nie widać.
Drugi:
- Moja to jest taka chuda, że jak się schowa za lampą to jej nie widać.
Trzeci:
- Ej, weźcie przestańcie... moja to jest taka chuda, że jak zjadła tic-tacka to myślałem, że jest w ciąży!
Oceń dowcip #5283:
Podziel się:
Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł i dal im samochody.
Polakowi - malucha
Niemcowi - Ferrari
Ruskowi - Porsche
I kazał im przejechać po gównach.
Pierwszy jedzie Niemiec - zakopał się.
Potem Rusek - zakopał się.
Kolej na Polaka, przejechał beż problemu.
Potem wszyscy pytają się Polaka:
- Jak Ty to zrobiłeś?
- Gówno po gównie zawsze przejedzie.
Oceń dowcip #1271:
Podziel się:
Tylko Chuck Norris potrafi wsadzić dwie nogi w jednego buta rozmiaru 10.
Oceń dowcip #886:
Podziel się:
Przerażony Jasiu przybiega do mamy i głośno krzyczy:
- Mamo, mamo, mysz wpadła do mleka!
Zdziwiona mama pyta Jasia:
- I co wyciągnąłeś ją?
- Nie, wrzuciłem kota! - odpowiada dumnie Jasiu.
Oceń dowcip #3303:
Podziel się:
Pyta sąsiad sąsiada:
- czemu powiesiłeś portret teściowej na wiśni?
- żeby odstraszał szpaki!
Oceń dowcip #1960:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie, a lekarz pyta:
- Co też pani do głowy strzeliło?
Oceń dowcip #3756:
Podziel się:
Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem.
Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć.
Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają, pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła. Morał - nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo
jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium):
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cicho ciemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, giwerę, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego
garnizonu. I tu dawajta! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje z giwerki! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi Niemrów jak Boryna zborze. Na 30 klinga poszła, pozostałych dziadek zaje*ał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja.
Pani, mimo valium - w spazmach, pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wk*rwiaj dziadka Staszka jak se popije"
Oceń dowcip #4906:
Podziel się:
Nauczyciel pyta ucznia co sądzi o paleniu tytoniu
- To pytanie? czy propozycja?
Oceń dowcip #1502:
Podziel się:
Jasiu przychodzi smutny do domu, bo dostał pałę na geografii.
Wkurzony ojciec zaczyna wypytywać synalka czego nie wiedział, na co on mówi, że nie wie gdzie jest Afryka.
- Ty debilu, jak mogłeś nie wiedzieć gdzie Afryka!?
- Taaak? To poszukaj jej, jak jesteś taki mądry.
- Nawet mnie nie wnerwiaj i przynieś mapę Polski.
Jasiu się zmieszał, ale przyniósł ojcu mapę i czeka na werdykt. Ojciec po 15 minutach się poddaje i mówi do syna:
- Nie wiem, nie umiem tej Afryki znaleźć, ale to musi być gdzieś blisko, bo mam w pracy murzyna, a do domu jeździ na rowerze.
Podziel się:
w cyrku siedzi klaun i mówi do słonia:
- Masz ogień?
- Nie, ale poproś Prometeusza.
Oceń dowcip #5431:
Podziel się: