Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pienię Dowcip #6015 Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę.
Rabin: - Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie.
Pop: - Ja rysuję kreskę i podrzucam pieniądze. Co spadnie na prawo to dla Boga, a to po lewej jest dla mnie.
Rydzyk: - Ja tak samo podrzucam pieniądze do góry. Co Bóg złapie, to jego!
Oceń dowcip #6015:
Podziel się:
Dodano: 29.10.14
Pewnego razu rolnik dokupił do swojego gospodarstwa zebrę, Ta nie wiedziała z początku, co ma robić, więc zapytała się krowy:
- Krowo, a co ty tutaj robisz?
- Rano wyprowadzają mnie na pole, tam pasę się cały dzień, potem przyprowadzają mnie do zagrody i doją.
Zebra pomyślała, że fajnie by było dostać taką robotę. Ale zapytała się jeszcze konia:
- Koniu, a co ty tutaj robisz?
- Czasem pociągnę jakiś wóz, ale najczęściej pasę się na polu.
Zebra pomyślała, że koń też ma fajną pracę. Ale zapytała się jeszcze byka:
- Byku, a co ty tutaj robisz?
- Ściągnij tą piżamkę Mała, to zobaczysz!!!
Podziel się:
Do rabina w Berdyczowie zgłasza się młody kandydat do stanu małżeńskiego, prosi o radę: żenić się, czy też nie?
- Ojciec panny - powiada - jest człowiekiem wykształconym i powszechnie szanowanym.
- Więc żeń się.
- Ale panna jest brzydka jak wielbłąd.
- Więc nie żeń się.
- Ojciec panny daje w posagu dwadzieścia tysięcy rubli srebrem.
- Więc żeń się.
- Ale panna utyka na jedną nogę.
- Więc nie żeń się.
- Ojciec pany chce mnie przyjąć na wspólnika do swego interesu.
- Więc żeń się!
- Ale panna jest okropną złośnicą.
- Więc nie żeń się!
- A zatem, jak mi radzicie?
- Sądzę - mówi po głębokim namyśle rabin - że tyś powinien się wychrzcić.
- Aj, rabbi, dlaczego?
- Bo wtedy będziesz zawracał głowę księdzu, a nie mnie.
Oceń dowcip #2521:
Podziel się:
Nauczyciel na lekcji mówi do Jasia:
- Z Ciebie byłby doskonały przestępca!
- Dlaczego?! - dziwi się Jaś.
- Bo w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów działalności.
Oceń dowcip #3328:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem w d*.*ie i mówi:
- Panie doktorze, ktoś mnie ciągle śledzi!

Oceń dowcip #1199:
Podziel się:
Ile żyje dżdżownica złapana przez wędkarza?
- Dwa dni z hakiem.
Podziel się:
Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- Jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć:
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
- Tato, czemu ty jesteś taki głupi?
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
- Bo my mamy taką fajną mamę a ty pier**lisz bociany?
Oceń dowcip #5604:
Podziel się:
Pani na lekcji pyta dzieci:
- Czy macie zwierzątka w domu?
Ala odpowiada:
- Mam kota.
Ela mówi:
- Mam psa.
Pani nagle pyta Jasia:
- A ty Jasiu masz jakieś zwierzątko?
Jaś po chwili zastanowienia dumnie odpowiada:
- Ja proszę pani mam kurczaka w lodówce.
Oceń dowcip #4647:
Podziel się:
Gadają dwa fiuty:
- Gdzie byłeś wieczorem?
- W d*pie!
Oceń dowcip #4653:
Podziel się:
Dusza trafia przed oblicze św. Piotra
- Zawód?
- Lekarz
- To wchodź wejściem dla dostawców
Podziel się:
Idzie Polak, Niemiec i Rusek.
Napotyka ich diabeł i mówi, że mają podać jakąś odległość.
Pierwszy Rusek:
- 12 mil morskich.
Diabeł:
- wiem ile to jest.
Kolej na Niemca. Mówi:
- 1 rok świetlny.
Diabeł mówi:
- Wiem ile to jest.
Teraz Polak. Mówi:
- Jak h*j daleko. Widzisz to drzewo? To w pizdu zanim!
Oceń dowcip #6052:
Podziel się:
W szkole Jasiu mówi do kolegi:
- idziemy na ci*y?
- nie mam pieniędzy
- to dam ci trochę
Kolega zadowolony idzie z Jasiem do sklepu.
Nagle pyta Jasia:
- gdzie są te ci*y?
- na szewce nie widzisz?
- jakie bierzesz leysy czy naturalne?
Oceń dowcip #4633:
Podziel się:
Masz zęby jak gwiazdki: małe, żółte i daleko od siebie.
Oceń dowcip #3324:
Podziel się: