Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym Dowcip #49648 Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym:
- Wezmę dwie.
- Weź jedną, tyle nie wypijemy?
- Wezmę dwie, damy radę.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy radę. Biorę dwie?
Wchodzi do sklepu:
- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.
Podziel się:
Dodano: 12.05.19
- Na korytarzu czeka ojciec pani dziecka z olbrzymim bukietem kwiatów - mówi Salowa w szpitalu do szczęśliwej matki - Czy mam go wprowadzić?
- A bron Boże. Tutaj w każdej chwili może pojawić się mój mąż...
Oceń dowcip #4076:
Podziel się:
W Stanach najlepszemu superkomputerowi zadali pytanie:
- Ile będzie kosztować butelka coli po trzeciej wojnie światowej.
Po sześciu miesiącach nieprzerwanych obliczeń dostali odpowiedź:
- Dwa złote i pięćdziesiąt groszy.
Oceń dowcip #253:
Podziel się:
Idą dwaj koledzy przez pustynię.
Jeden z nich niesie szybę i mówi:
- Uff jak mi gorąco!
A drugi na to:
- Otwórz sobie okno!
Oceń dowcip #3366:
Podziel się:
Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy:
- Nie ruszać się, to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Ku**a, aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary.
Oceń dowcip #2072:
Podziel się:
Dwóch jąkałów założyło się, który szybciej kupi fajki w kiosku.
Podchodzi pierwszy:
- pppppppoooppppproszę mmmmmmaaaarrrllboro!
- 6,50 - odpowiada sprzedawczyni
Podchodzi drugi:
- pppppppoooppppproszę mmmmmmaaaarrrllboro!
- z filtrem czy bez? - pyta sprzedawczyni
- tttyyyy kkkkuuurrrwooo!
Oceń dowcip #1330:
Podziel się:

Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
- Przepaść intelektualna.

Podziel się:
Milicjant zatrzymuje kobietę jadąca zbyt szybko samochodem.
- Nie widziała pani znaku ograniczenia prędkości?
Kobieta nachyla się, zagląda pod siedzenie, wyciąga białą
laskę i mówi:
- Ja jestem niewidoma...
milicjant:
- A to przepraszam bardzo..
Oceń dowcip #2363:
Podziel się:
Pewien facet bardzo lubił naleśniki.
Jego żona zmartwiona pasją męża zmusiła go do pójścia do lekarza.
Facet poszedł na umówione spotkanie i rozmawia z lekarzem:
- Panie doktorze mam pewien osobisty problem.
- Tak słucham Pana.
- Strasznie lubię naleśniki.
- A cóż w tym dziwnego, ja również lubię naleśniki.
- Tak ale ja mam całą szafę pełną naleśników.
Oceń dowcip #1095:
Podziel się:
Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok... Żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco:
- Weź mnie tu i teraz, szybko!
Zdębiałem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi:
- Dziękuję!
Zdębiałem ponownie i pytam:
- Co jest grane?!
Żona odpowiada:
- Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a minutnik coś szwankuje
Podziel się:
Pani na lekcji do Jasia:
- Jakie kroki trzeba podjąć kiedy spotka się wściekłego psa?
- Jak najdłuższe.
Podziel się:
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta.
W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.
- Wie pan, co ja robię ? - pyta studenta.
- Nie.
- Zniżam się do pańskiego poziomu.
Oceń dowcip #3719:
Podziel się:
Siedzą dwie babeczki na ławeczce jedna mówi:
- Mój Stasiu będzie ogrodnikiem bo ciągle kopie dołki w ogródku.
- A mój Jasiu będzie pilotem bo jak wącha benzynę to mówi babcia, ale odlot!
Oceń dowcip #5722:
Podziel się: