Rozmawiają dwie blondynki Dowcip #1919 Rozmawiają dwie blondynki:
- W tym roku Sylwester jest w piątek.
- Oby nie 13.
Oceń dowcip #1919:
Podziel się:
Dodano: 20.09.14
Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie qrwa, wyganiałem go z dworca!
Podziel się:

Jasiu kłóci się z Małgosią:
- Wiesz co, Jasiu? Jakbyś był moim mężem to wsypałabym ci truciznę do herbaty!
- Jakbym był twoim mężem, to bym ją wypił!

Podziel się:
Zajączek wybiera się na studia i przyjeżdża na okres nauki do misia na stancję. Jednak pewnego razu zajączek budzi się cały w siniakach, zęby wybite , uszy ponadrywane tak jak by mu ktoś porządne wpierdol spuścił. Szybko jak wstał biegnie do misia i pyta go czy wie co mu się stało bo on nic nie pamięta. A misiu mu spokojnie odpowiada:
- Zajączku przyszedłeś do domu pijany , to Ci wpierdol spuściłem i tyle.
Zajączek na to:
-Ale Misiu zrozum ja teraz mam szkołę, dużo nauki , presja ze strony nauczycieli i czasem zdarzy mi się coś wypić proszę bądź w tedy dla mnie wyrozumiały .
Misiu się na to zgodził. I tak mijają miesiące aż pewnego razu zajączek budzi się jeszcze bardziej posiniaczony , zęby już stracił wszystkie uszy pourywane jednym słowem wygląda tak jak by się zderzył z pociągiem. I znowu biegnie do misia. A misiu na to:
- Zając to że przyszedłeś do Mojego domu pijany wytrzymałem, to że zbluzgałeś mnie moją żonę i moje dzieci wytrzymałem , nawet to że na samym środku holu na Moim nowym perskim dywanie się zesrałeś też wytrzymałem, ale jak wyciągałeś zapałki, wbiłeś je w gówno i powiedziałeś że jerzyk od dziś mieszka z Nami - Tego już nie wytrzymałem .
Podziel się:
Rozmowa dwóch studentów:
- Jeśli dziekan nie zmieni zdania to jutro wypier**lam z tej uczelni!
- Ale jak to? Dlaczego? Co powiedział Ci dziekan?
- Że jutro wypier**lam!
Oceń dowcip #4876:
Podziel się:
Spotkało się 2 kumpli, poszli do baru i siedzieli tam do późna w nocy.
Na mocnym rauszu opuścili bar i udali się na spacer i nagle jeden mówi:
- Zobacz jaki ładny księżyc
- To nie jest księżyc tylko słońce
Sprzeczają się tak przez pewien czas aż nagle spotykają policjanta i jeden z nich się pyta:
- Panie władzo to u góry co świeci to jest księżyc czy słońce?
- Nie wiem jestem nietutejszy.
Oceń dowcip #2567:
Podziel się:
Małgosia dostała okres.
Zaniepokojona niewiedzą, poszła z problemem do Jasia i powiedziała:
- Jasiu! Jasiu! Zobacz co mi się stało!
- Małgosiu, nie to że jestem jakimś uczonym, ale na moje oko to Ci jaja wyrwało.
Oceń dowcip #3559:
Podziel się:
Mały Jasiu ogląda książkę medyczną. Na jednej z nich jest ludzki szkielet.
- Co to takiego dziadku?
- Szkielet to zostaje z człowieka gdy ten umiera.
- A rozumiem! Czyli do nieba idzie samo mięsko.
Podziel się:
Jaś pyta dziadka:
- Dziadku jak wyście żyli w tamtych czasach? Przecież nie było ani Internetu, ani Gadu-Gadu ani Komórek i zero Czatu!
- Jasiu, wtedy to już wszystko było!
- Ale jak to? W tamtych czasach? ŻARTUJESZ?
- No bo tak: Twoja babcia mieszkała w Internacie, a gdy chciała się urwać ze mną na Gadu-Gadu to ja stałem na Czatach. A jak by nie było komórek to by nie było ani twojego ojca ani ciebie!
Podziel się:
- Jaka jest różnica między rotweilerem a pudelkiem?
- Jak rotweiler zacznie jeb*ć twoją nogę, lepiej dać mu skończyć.
Podziel się:
Mówi Kowalczykowa do Jarzębińskiej:
- Pani Jarzębińska słyszałam, że pani mąż złamał nogę. Jak to się stało?
- Zesłałam go do piwnicy po ziemniaki na obiad, poślizgnął się na schodach no i się stało.
- O jejejejku! To straszne. I co pani zrobiła?
- Spaghetti.
Oceń dowcip #206:
Podziel się:
Generał wchodzi na teren wojska i mówi:
- Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża matka Boska.
Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać.
Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi:
- Bosek, matka przyjechała!
Oceń dowcip #2384:
Podziel się:
- Dlaczego faceci noszą zdjęcie dziewczyny w portfelu?
- Żeby przypominało, że w tym miejscu mogły być pieniądze?
Podziel się: