– Puk Puk! Dowcip #48746 - Puk Puk!
- Kto tam?
- Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
- Dobry wieczór!
- Panie sąsiedzie chciałabym dzisiejszą noc spędzić pijąc wódkę i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
- Kh... kheee... eee.... no... eeee no wolny jestem. Całą noc jestem wolny!
- To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.
Podziel się:
Dodano: 28.01.20
Przychodzi facet do salonu tatuażu:
- Chciałbym zrobić sobie tatuaż.
- A gdzie pan chciałby zrobić ten tatuaż?
- Noo... trochę się krępuję...
- Nie ma się czego wstydzić, klient nasz pan!
- Nie wiem jak to powiedzieć...
- Śmiało!
- Ale... nie będzie się pan śmiał?
- Panie, nie takie tatuaże już w życiu robiłem... a więc?
- Chcę zrobić tatuaż na... na jajkach.
- PISANKA! Trzeba było tak od razu mówić!
Podziel się:
Policjant do policjanta:
- Ty, czy lotnia to ptak drapieżny?
- Nie wiem. A co?
- No bo wczoraj cały magazynek wystrzelałem, zanim puścił człowieka.
Oceń dowcip #5080:
Podziel się:
Mąż wieczorem po pracy wyciągnął z barku butelkę whisky.
- Jeżeli wypijesz choć kropelkę, dzisiaj nici z seksu ? ostrzega żona.
Mąż usiadł za stołem w milczeniu.
- No i o czym myślisz? ? pyta żona.
- Myślę, co lepsze: 12-letnia whisky czy 50-letnia dupa.
Podziel się:
Dlaczego ciasteczko idzie do lekarza?
Bo zaczęło się kruszyć.
Oceń dowcip #5654:
Podziel się:
Morze, wieje lodowaty wiatr.
Na pokładzie statku rozmawiają marynarze:
- Taki ziąb, a Ty nie wkładasz nauszników?
- Nie noszę ich od czasu nieszczęśliwego wypadku.
- Jakiego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem!
Oceń dowcip #4905:
Podziel się:

Jak nazywa się kobieta, która wie gdzie codziennie znajduje się jej mąż w nocy?
Wdowa.

Podziel się:
Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?
Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk.
Oceń dowcip #2762:
Podziel się:
Wysiada dwóch Cyganów z autobusu:
-Ty, widziałeś jaki zajebisty zegarek miał ten gość, co stał przed nami?
-Nie.
-No to patrz.
Podziel się:
Na lekcji:
- Jasiu gdzie są najzdrowsze owoce?
- Ja ich nie wziąłem.
Zdenerwowana nauczycielka idzie do mamy Jasia i mówi:
- Zapytałam Jasia gdzie są najzdrowsze owoce a on powiedział, że ich nie wziął!
- Do domu ich nie przyniósł.
Nauczycielka idzie do dyrektora i mówi:
- Zapytałam się Jasia gzie są najzdrowsze owoce a on powiedział, że ich nie wziął. Matka mówi, że ich do domu nie przyniósł. Co mam robić!?
- A z której jest klasy?
- 4a
- To już ich nie odda.
Oceń dowcip #3701:
Podziel się:
- Jaki jest najlepszy sposób na katar?
- Dwie tabletki Laxigenu i strach kichnąć.
Oceń dowcip #377:
Podziel się:
Rozprawa sądowa, głos ma prokurator:
- Wnoszę o otwarcie okna.
- Uchylam.
Podziel się:
Brat do brata.
-Mlody?!
-Co się stało
-Brales książkę z Kamasutra??
-Nooooo...brałem.
-Dorysowales tam coś??
-Nooooo...chyba tak.
-To bądź tak dobry i idź rozłączyć starych.
Podziel się: