Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia.
– Poproszę chleb z górnej półki.
Niedźwiedź wchodzi na gorę i podaje chleb.
Następnego dnia:
– Poproszę chleb z górnej półki.
Niedźwiedź wchodzi na gorę i podaje chleb.
Historia powtarza się przez kilka dni.
Niedźwiedź się zdenerwował wszedł na gorę i czeka.
Przychodzi zajączek:
– Poproszę masło z dolnej półki.
Niedźwiedź schodzi podaje masło.
– I jeszcze chleb z górnej półki.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 91%
Podziel się: