Przychodzi turysta nad jezioro i widzi, że góral pierze kota Dowcip #5998 Przychodzi turysta nad jezioro i widzi, że góral pierze kota w jeziorze i on na to:
- Góralu, przecież kotów się nie pierze
- Pierze, pierze.
Turysta przychodzi za kilka minut i widzi górala całego zapłakanego, a koło niego leży nieżywy kot
- No i co mówiłem, że nie można prać kota
- Można można ale nie można wykręcać!
Oceń dowcip #5998:
Podziel się:
Dodano: 25.10.14
Stoi Polak przed sklepem i pije piwo.
Podchodzi do niego Anglik i się pyta:
- Polisz?
- Nie piję.
Oceń dowcip #3669:
Podziel się:
Idzie Czerwony Kapturek przez las i widzi wilka.
Pyta:
- Dlaczego wilku masz takie wielkie oczy?
- Co, wysrać się nie można.
Oceń dowcip #1463:
Podziel się:
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Wiesz, jestem niegrzeczną dziewczynką i dostanę od Mikołaja rózgę.
- Na gwiazdkę?
- Nie, na baterie.
Podziel się:
Mama wysłała Jasia do sklepu po kiełbasę a mu przypomniało się że musi iść do kościoła powiesił kiełbasę na krzyżu ksiądz śpiewa "wisi krzyżu" a jasiu "moja kiełbasa".
Oceń dowcip #4817:
Podziel się:

Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:
- Durniu! Same pały, a Ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

Podziel się:
Imprezka w bloku.
- Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki!
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!...
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!
Podziel się:
Musisz stanąć na końcu kolejki! - mówi ekspedientka do małego Jasia.
- To niemożliwe! - odpowiada rezolutny malec - Tam już ktoś stoi.
Oceń dowcip #3353:
Podziel się:
Amerykanin po wyjściu z włoskiego burdelu macha dłonią na pożegnanie panienkom w oknie i woła:
- Dolares falsyfikato!
Na co dziewczęta odpowiadają:
- Ale syfilis authentico!
Podziel się:
Przychodzi królik do restauracji i mówi:
- Kto ukradł mój rowerek?
Cisza.
Powtarza:
- No kto ukradł mój rowerek?
Zwija rękawy do łokci i mówi:
- Bo zrobię to co zrobił mój dziadek.
Odzywa się napakowany niedźwiedź:
- Ja ukradłem Twój rowerek. A co zrobił Twój dziadek?
Skulony królik odpowiada:
- Poszedł pieszo.
Oceń dowcip #2543:
Podziel się:
Małżeństwo z dwudziestoletnim stażem.
Żona krząta się w kuchni, mąż coś naprawia.
W pewnej chwili mąż woła:
- Stara! Chodź na chwilę!
- Co?
- Potrzymaj ten drucik.
Żona posłusznie chwyta kabelek, po czym pyta:
- I co?
- Nic, widocznie faza jest w tym drugim...
Oceń dowcip #4052:
Podziel się:
Jasiu przychodzi ze szkoły i chwali się ojcu:
- Tato, dzisiaj na kartkówce nie popełniłem żadnego błędu ortograficznego!
- Wspaniale synu, a jaki był temat?
- Tabliczka mnożenia.
Podziel się:
Dlaczego dziewice w Wąchocku chodzą w czarnych majtkach?
Żeby im się błony nie ponaświetlały.
Oceń dowcip #6128:
Podziel się: