Przychodzi policjant do domu, żona otwiera mu drzwi a on od r Dowcip #4610 Przychodzi policjant do domu, żona otwiera mu drzwi a on od razu ŁUP
jej prawego sierpowego na twarz, potem poprawił lewym prostym.
Żona pobita pyta:
- Co wyście tam dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się boksu.
Na drugi dzień policjant wraca do domu, żona mu otwiera, a on znowu
od razu kopie ją yoko w twarz potem seria ciosów prostych w przeponę.
Żona zmaltretowana pyta:
- Stary a coście dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się KARATE.
Trzeciego dnia policjant wraca do domu, żona ostrożnie otwiera mu
drzwi, patrzy a policjant ma rękę na temblaku, twarz
pokiereszowana, nogą powłóczy.
Żona przerażona pyta:
- O Boże a coście dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się jeść nożem i widelcem.
Oceń dowcip #4610:
Podziel się:
Dodano: 13.11.14
Do egzaminatora w ośrodku ruchu podchodzi mężczyzna:
- Wie Pan jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy... ale pewnie nie zda.
Na to egzaminator:
- A założy się Pan o 2 tysiące złotych, że zda?
Podziel się:
Rozmowa kumpli:
- Podobno seks jest świetnym sposobem na sen.
- Rzeczywiście. Moja zasypia, jak tylko o tym wspomnę...
Podziel się:

U dentysty:
- Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
- 50 PLN.
- 50 PLN za kilka minut pracy?!
- Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.

Podziel się:
Tata pyta Jasia czy 1000 złotych za dziwkę to dużo. Jasiu szybko odpowiada, że tak.
A tata:
- to powiedz matce, żeby mi resztę oddała.
Oceń dowcip #2467:
Podziel się:
Wiesz czemu Chuck Norris nazywa się Chuck Norris?
- Bo Bóg było już zajęte.
Oceń dowcip #3533:
Podziel się:
Zniecierpliwiony facet czeka w szpitalu na żonę, która miała rodzić. Nagle jakiś przechodzący facet pyta:
- dlaczego pan się tak niecierpliwi?
- moja żona ma zaraz rodzić
- i co w tym złego??
- gdy rodziła pierwszy raz przed porodem zjadła 2 pączki i urodziła bliźniaki, a gdy rodziła drugi raz zjadła 3 pączki i urodziły sie trojaczki, a dzisiaj przed porodem zjada ich 12
Oceń dowcip #998:
Podziel się:
Grupa studentów przyjechała na praktyki do kołchozu na obrzeżach
Syberii. Miejscowi zaprosili ich na wieczorek integracyjny. W trakcie -
jeden ze studentów widzi, jak w pewnej chwili sześciu kołchoźników
wynosi jednego z nich - zalanego w trupa.
Pyta jednego z miejscowych:
- Gdzie oni go niosą?
- Do sąsiedniego pokoju.
- A po co?
- No wiesz..., u nas kobiet nie ma, więc trzeba korzystać z tego, co los
da - idą tam w kilku i sobie poużywają...
Student wystraszony, postanowił się pilnować, niestety, pół godziny
później i jemu się ...zmarło... Ocknął się po jakimś czasie i czuje, że
jest niesiony - zaczyna wrzeszczeć niemiłosiernie:
- Nie!!! Nie chcę! Puśćcie mnie! Nie chcę do tamtego pokoju!!! W
odpowiedzi słyszy:
- Nie szarp się tak i nie denerwuj. My cię już z powrotem niesiemy!!!
Podziel się:
- Mamusiu, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?
Oceń dowcip #1678:
Podziel się:
A wiesz, kto wymyślił spodnie?
- Radziecki uczony I.Golodupcew.
Podziel się:

- Brunetka i blondynka stoją na wieżowcu. Wiecie która z nich szybciej będzie na dole?
- Brunetka, bo blondynka zgubi drogę

Podziel się:
Idzie Jaś z tatą ulicą.
Obok nich przechodzi dziewczyna.
Tata mówi:
- Ale d*pa!
- Tato co powiedziałeś?- pyta Jaś?
- Dudek.
- A co to jest dudek?
- Ptak
- A czy dudek może mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A cz dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- Tak
- A czy dzieci dzieci dzieci dzieci dzieci dudka mogą mieć dzieci?
- d*pa Jasiu! Powiedziałem D U P A!
Oceń dowcip #1114:
Podziel się:
Mama pyta Jasia:
- Jasiu, gdzie jest Twoja złota rybka?
- W kieszeni, wziąłem ją na spacerek.
Oceń dowcip #2372:
Podziel się: