Przychodzi matematyk do dziwki i mówi: ciąg Fibonacciego Dowcip #50092 Przychodzi matematyk do dziwki i mówi: ciąg Fibonacciego
Podziel się:
Dodano: 09.03.18
Dlaczego bracia Kaczyńscy jeżdżą w samochodach z przyciemnianymi szybami ?
Żeby nie było widać, że siedzą w fotelikach...
Oceń dowcip #2330:
Podziel się:
Dwaj wędkarze łowią ryby i popijają piwko.
Nagle przepływa chłopak na windsurfingu i straszy im ryby.
Pierwszy wędkarz mówi do drugiego:
- Jeśli jeszcze raz tędy przepłynie, to rzucę go tą butelką.
Nie mija pięć minut i chłopak przepływa po raz kolejny.
Wkurzony wędkarz rzuca butelką w jego stronę, trafia go w głowę i chłopak wpada do wody.
Przestraszeni wędkarze wskakują do wody i szukają chłopaka.
Wyciągają go z wody, zaczynają go reanimować.
Nagle jeden wędkarz do drugiego:
- Ty, Andrzej to nie ten.
- Skąd wiesz?
- Bo ten ma łyżwy na nogach.
Oceń dowcip #5637:
Podziel się:

- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie!
- To bardzo ładnie, a co powiedział?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!

Podziel się:
Baca napadł na bank i wyjechał do Ameryki.
Siedzi w rowie i liczy kasę.
Nagle podchodzi do niego policjant, pokazuje odznakę i mówi:
- POLICE
A baca na to:
- Nie, nie sam se police.
Oceń dowcip #6101:
Podziel się:
Ona i On.
Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny - rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i, grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie...
Ona... Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
-Tak.
On , nie przestając miętolić bokserek:
- ...ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?
Podziel się:
- Ile jest potrzebnych murzynów do wycięcia lasu?
- Jeden i niech zapierdala.
Podziel się:
Przychodzi Jaś do ojca i mówi:
- Tato, ja ożenię się z moją babcią.
- Synu, nie możesz ożenić się z moją matką
- A Ty z moją to mogłeś?
Oceń dowcip #920:
Podziel się:

- A ty co się tak uśmiechasz? Przecież wczoraj stłuczkę miałeś!
- Mhm.
- Zderzak połamany.
- Ta.
- Reflektor rozbity.
- Uhm.
- Teściowa głową w deskę przyłożyła.
- O, to to!

Podziel się:
Zięć przychodzi z pracy i widzi teściową z miotłą:
- Mamusia sprząta czy odlatuje?
Oceń dowcip #2893:
Podziel się:
Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
- Naprawdę.
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego.
Oceń dowcip #4037:
Podziel się:
Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
Oceń dowcip #4803:
Podziel się: