Przychodzi mały Jasiu z przedszkola Dowcip #51113 Przychodzi mały Jasiu z przedszkola. Mama z przerażeniem spostrzega, że dziecko ma podrapaną całą buzię.
- Co się stało, synku? ? pyta czule.
- A, bo tańczyliśmy wokół choinki, pani kazała się nam wziąć za ręce, ale dzieci było mało, a jodełka taka duża...
Podziel się:
Dodano: 12.11.19
Blondynka w salonie samochodowym zauważyła elegancki samochód.
Stwierdziła, że warto go obejrzeć otwiera drzwi, dotyka skórzanego fotela po czym puszcza bąka...
Wszystko to zaobserwował sprzedawca,
Blondynka woła sprzedawcę i pyta:
- czy może pan powiedzieć ile kosztuje te auto?
sprzedawca na to:
- nie, bo skoro pani po dotknięciu skóry puściła bąka, to jak powiem pani cenę to się pani zesra.
Podziel się:
Przychodzi zadowolony Jasiu ze szkoły i mówi do taty:
- Tato miałem dzisiaj kartkówkę i nie popełniłem żadnego błędu ortograficznego ani gramatycznego!
- To bardzo ładnie Jasiu a jaki był temat?
- Ułamki dziesiętne.
Podziel się:
Trzy blondynki grają w karty, pierwsza mówi:
- As.
Druga:
- Dzwonek.
Trzecia:
- Pójdę otworzyć.
Oceń dowcip #1528:
Podziel się:
Przychodzi cieć do ciecia.
- Która godzina?
- Ciecia.
Oceń dowcip #4767:
Podziel się:

Wchodzi facet z wadą wymowy do sklepu mięsnego.
- Fofłose fuł hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- Fofłose fuł hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- NO FUŁ HILO MŁYMŁA!
Sprzedawca wychodzi na zaplecze i mówi do kolegi:
- Obsłuż klienta, idę do kibla.
Kolega wychodzi i pyta:
- Co panu podać?
- Fofłose fuł hilo młymła
- CZEGO!
- MŁYMŁA!
Sprzedawca woła kierownika:
- Panie kierowniku, może pan zrozumie czego chce ten facet?
Kierownik chcąc dać przykład personelowi, bardzo uprzejmie:
- Czym mogę panu służyć?
- Hucze, FUŁ HILO MŁYMŁA!
- Mógłby pan powtórzyć?
- FOCHYLONY SHLEF, FUŁ CHILO MŁYMŁA CHŚIAŁEM!
Kierownik przypomina sobie, że na zapleczu mają sprzątaczkę z wadą wymowy. Woła ją i tłumaczy o co chodzi, po czym wychodzi na zaplecze.
Sprzątaczka obsługuje klienta:
- fucham chana?
- fuł hilo młymła!
Sprzątaczka zważyła, spakowała, skasowała i wychodzi na zaplecze.
Wszyscy do niej podbiegli.
- No i co on chciał?
- No jah fo - fuł hilo młymła.
Podziel się:
Córka przychodzi do domu.
Mama się pyta:
- co tak wcześnie?
- e... tam, przyszły wszystkie i nie było kogo obgadywać!
Oceń dowcip #4362:
Podziel się:
Co Kaczyńscy robią na korcie tenisowym?
Grają w siatkówkę.
Oceń dowcip #5737:
Podziel się:
Tata prosi Jasia
- Jasiu pomaluj okna
Jasiu przychodzi po godzinie i pyta:
- Ramy też?
Oceń dowcip #2764:
Podziel się:
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie
pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi
perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w
tyłek a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku..
Podziel się:
Krzyczy gość w restauracji:
- Czy będę siedział tu głodny całą noc?
- Nie proszę pana zamykamy o dziewiątej - odpowiada kelner....
Oceń dowcip #2248:
Podziel się:
Chuck Norris jest jedyną osobą, który ułożył kostkę Rubika w jednym ruchu - kopnął ją z półobrotu.
Podziel się:
Wiesz, powiada facet do faceta. Sprzedałem żony fortepian, będzie spokojniej w chacie i kupiłem jej saksofon.
- Jak to przecież też będzie hałasować.
- Ale przynajmniej już nie będzie śpiewać.
Oceń dowcip #194:
Podziel się: