Przychodzi lis do niedźwiedzia:
– Idziesz na dyskotekę w lesie?
– Nie mam ochoty
– chodź będą fajne dupeczki
– No tymi dupeczkami to żeś mnie zachęcił
Przed wejściem widzą narąbanego wielbłąda.
Niedźwiedź mówi:
– Ja tam nie idę. Widziałeś co z koniem zrobili?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się: