Przychodzi koleś do apteki i pyta Dowcip #713 Przychodzi koleś do apteki i pyta:
- Poproszę truciznę.
Farmaceutka na to:
- A ma pan receptę?
A on na to:
- A zdjęcie teściowej nie wystarczy?
Oceń dowcip #713:
Podziel się:
Dodano: 17.09.14
Pani kazała dzieciom ułożyć wierszyk, który posiadać będzie w sobie rymy:
Na drugi dzień Jasiu przychodzi i czyta:
- Było morze, w morzu stało dziewczę hoże, świzdy gwizdy woda sięga jej do piz*******
- Jasiu cóż to za wulgaryzmy?! Poprawić na jutro.
Jasiu przychodzi i czyta:
- Było morze, w morzu stało dziewczę hoże świzdy gwizdy woda sięga jej do kolan.
- Jasiu ale tu przecież nie ma rymu?!
- Rym będzie jak wody przybędzie!
Oceń dowcip #3798:
Podziel się:
- Tato! Tato! - wołają dzieci - możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb?
- Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec - co Wy byście dzieci, jadły gdyby nie ja...
Oceń dowcip #338:
Podziel się:
Przychodzi policjant do baru i mowi:
- Poprosze porcje frytek.
Na to barman:
- Nie mamy ziemniakow.
- Nie szkodzi. Zjem z chlebem.

Oceń dowcip #3069:
Podziel się:
Stoi pijak w parku na trawniku i leje. Podchodzi do niego policjant i pyta groźnie:
- Panie! Wolno tu lać?!
- A lej pan!
Podziel się:
- Towarzystwo Ubezpieczeniowe, słucham?
- Dzień dobry. Z tego co wiem moja rozbudowana polisa obejmuje wszystkie kłopoty związane z samochodem?
- Dokładnie proszę Pana. Jaki jest problem?
- Martwa prostytutka w bagażniku.
Podziel się:
Mąż do żony:
- Kochanie, ilu miałaś przede mną?
Żona milczy.
Mąż powtarza pytanie:
- Ilu miałaś przede mną?
Żona nadal milczy.
W końcu mąż mówi do żony:
- Przepraszam Cię, że o to Cię zapytałem.
- Ależ kochanie, ja przecież wciąż liczę!
Oceń dowcip #545:
Podziel się:
Na miejsce pożaru przyjeżdża wóz strażacki.
Strażacy wyskakują z niego i...nic nie robią!
Podchodzi do nich jakiś staruszek i pyta:
- Dlaczego nie lejecie?
- Nie lejemy, bo nie ma drzewek.
Oceń dowcip #5939:
Podziel się:
Jak się nazywa ruski ksiądz?
- Pop.
A jak się nazywa ruski organista?
- Pop music...
A jak się nazywa żona popa?
- Poparzona.
Podziel się:
Sekretarz partii podchodzi do proboszcza:
- Pożyczcie proboszczu trochę ławek na zebranie partii.
- Nie pożyczę.
- Nie pożyczycie? Dobrze, to my nie będziemy nieśli baldachimu na procesji.
- Nie będziecie nieśli? To ja nie napisze wam przemówienia na 1 maja.
- Nie napiszecie? To my nie będziemy chodzić do spowiedzi i g**no będziecie wiedzieli, co się dzieje w partii.
Oceń dowcip #4641:
Podziel się:
Mówi Kowalski do doktora:
- Świetny ten lek! Mój wuj zażył go przez przypadek i odziedziczyłem fortunę!
Oceń dowcip #5331:
Podziel się:
- Jaka jest różnica między mądrą blondynką a Elvisem?
- Elvisa widziało wiele osób.
Oceń dowcip #4946:
Podziel się: