Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do mamy Dowcip #1781 Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do mamy:
- Umiem liczyć do 10.
- No to policz - mówi mama.
Jasio liczy:
- 2 3 4 5 6 7 8 9 10.
Mama pyta się:
- A gdzie 1?
Jasio na to:
- W dzienniku!
Dodano: 24.10.14
Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty, Ty królu! - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty Lwie. Ty jesteś królem!
- Ok. - Lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie więc mówi:
- Eee... no...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta:
- Więc kto jest królem zwierząt?
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty słoń, kto jest królem zwierząt.
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i gruchnął nim o skały.
Wybił mu zęby i połamał parę żeber. Lew otrząsnął się i mówi:
- Kufa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj...