Przychodzi Jasio do sklepu i prosi o puszkę coca-coli Dowcip #51351 Przychodzi Jasio do sklepu i prosi o puszkę coca-coli.
Ekspedientka podaje i czeka na pieniądze.
Na to Jasio kładzie na ladzie wesz i mówi:
- Za wsze coca-cola!
Dodano: 07.09.19
Jaś w przedszkolu często opowiadał kolegom, jak to jego dziadek doskonale naśladuje głos sowy.
W końcu zaciekawił nawet panią wychowawczynię.
Gdy dziadek pewnego dnia przyszedł odebrać Jasia, pani poprosiła go, aby zademonstrował dzieciom swój talent naśladowcy głosu sowy.
- Ależ proszę pani, ja nigdy nie naśladowałem sowy - odpowiedział jej zdziwiony dziadek.
- Dziadku, a powiedz, jak figlowałeś z dziewczynami gdy byłeś młody - podpowiada mu Jaś.
- Uchuchuchuchu.