Przychodzi facet do pracy taki smętny, siada z kolegami a ci Dowcip #335 Przychodzi facet do pracy taki smętny, siada z kolegami a ci się go pytają:
- Ej ty, coś ty taki smętny?
- A teściowa mnie wk*rwia.
- To zabij sukę.
Na drugi dzień przychodzi do pracy a koledzy się pytają:
- I co zabiłeś?
- No pewnie że tak.
Idą i widzą zakopaną ładnie tylko d*pa wystaje
- Ty a d*py czegoś nie zakopał - pyta ze zdziwieniem kolega?
- A zrobiłem sobie stojak na rower.
Oceń dowcip #335:
Podziel się:
Dodano: 29.08.14

Jakie jest lekarstwo na miłość od pierwszego wejrzenia?
- Spojrzeć drugi raz.

Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza i się skarży:
- Panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają!
- To nic dziwnego.
- Ale ja mieszkam na 10 piętrze.
Oceń dowcip #4800:
Podziel się:
W knajpie, przy butelce wódki, siedzi dwóch pijaków.
- Kiedy wracam do domu - mówi pierwszy - to moja żona zwykle patrzy na zegar.
- A kiedy ja wracam to moja żona zawsze patrzy na kalendarz.
Oceń dowcip #5166:
Podziel się:
Sklep mięsny. Przychodzi facet i mówi:
- Dzień dobry, czy jest mielone?
- Mielimy- odpowiada ekspedientka
- Świetnie - to ja poczekam.
- Wczorej mielimy
Podziel się:
Wstaje rano baca, wychodzi z chaty, przeciąga się i mówi:
- Oooo, jaki piękny mam dzisiaj dzień!
A echo z przyzwyczajenia:
- ...rwa mać, mać, mać...
Podziel się:
Centrum Moskwy. Na specjalnej windzie Wańka i Mańka malują wieżowiec. Nagle Wańce zachciało się sikać.
- Mańka, jedziemy na dół, lać mi się chce.
- No co ty? Pół godziny minie, zanim na dół zejdziemy. Lej stąd.
- Ale tam, w dole ludzie łażą.
- Słuchaj, wychyl się jak możesz najbardziej, ja cię przytrzymam. Wtedy trafisz do basenu i będzie okej.
Wańka zgodził się. Jednak gdy tylko zaczął sikać, Mańkę zaswędziało w nosie, nie mógł powstrzymać się od kichnięcia i wypuścił Wańkę, który spadł w dół niczym głaz.

Po trzech latach w jednej z kafejek w Paryżu siedzą sobie trzy kobitki i rozmawiają:
- Najbardziej napaleni faceci są we Włoszech! Jeden taki trzy dni za mną łaził, kwiaty nosił, do knajpy zapraszał...
- Nie - mówi druga. - Najbardziej napaleni są w Meksyku. Jeden Meksykanin łaził za mną cały tydzień, dobierał się do mnie, obłapywał...
- E, co wy tam wiecie - mówi trzecia. - Najbardziej napaleni faceci są w Rosji. Idę sobie kiedyś przez centrum Moskwy i słyszę nad głową jakiś szum. Patrzę, a tam gościu na mnie leci, rozporek rozpięty, oczy wybałuszone, trzyma się za członka i krzyczy: "Kuuurrrrr***aaaa!"
Oceń dowcip #4264:
Podziel się:
- Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociągiem?
- Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szybciej szyny.
Oceń dowcip #1609:
Podziel się:
Dzwoni Jasiu do nauczycielki:
- Proszę zwolnić Jasia z lekcji.
- A kto mówi?
- Moja mama!
Oceń dowcip #3677:
Podziel się:
Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem?
- Dwulatka można zostawić samego z nianią.
Oceń dowcip #3555:
Podziel się:
Myśliwy chwali się koledze:
- Ostatnio miałem wyjątkowe szczęście! Jednym strzałem
położyłem dwa zające, kuropatwę i dzika!
- Wielka sztuka! Ja też tak potrafię!
- Strzelać?
- Nie, oszukiwać!
Oceń dowcip #2702:
Podziel się:
Dlaczego blondynka ma zawsze mokre włosy, kiedy kładzie się spać?
Bo na dobranoc daje buziaka złotej rybce.
Oceń dowcip #6102:
Podziel się:
Twoja stara gra w pralce w Koło Fortuny.
Oceń dowcip #2171:
Podziel się: