Przychodzi facet do monopolu i mówi Dowcip #1858 Przychodzi facet do monopolu i mówi:
- Dzień dobry nazywam się Jan Kowalski poproszę połówkę.
- Ale po co się Pan przedstawia?
- Nie chcę być anonimowy.
Oceń dowcip #1858:
Podziel się:
Dodano: 19.11.14
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, ze warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski również ze skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i masce powiedział, ze jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy sie przez kilka godzin.
Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.
Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowna, skórzana bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzana maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył powiedział "co na obiad, Batmanie?"
Podziel się:
Żona do męża:
- Wiesz, kochanie, chciałabym, żebyś kupił samochód, zrobiłabym prawo jazdy, poznalibyśmy świat...
- Ten, czy tamten kochanie?
Oceń dowcip #1192:
Podziel się:

Blondynka wsiada do autobusu. Nagle słyszy, że w torebce dzwoni jej telefon.
Szuka, szuka i nie może znaleźć. Cała wściekła rzuca torebką i krzyczy na cały autobus:
- Ja pie**ole! Pewnie znowu zostawiłam na przystanku!

Podziel się:
- Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociągiem?
- Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szybciej szyny.
Oceń dowcip #1609:
Podziel się:
Nauczyciel opowiada klasie o małpach. Dostrzega, że Jasiu go nie słucha. Zwraca mu więc uwagę:
- Jasiu! Słuchaj uważnie i patrz na mnie, bo nie będziesz wiedziała jak wyglądają małpy.
Oceń dowcip #137:
Podziel się:
Na tonącym okręcie spanikowany pasażer pod biega do kapitana i pyta:
— Kapitanie, a daleko stąd do najbliższego lądu?
— Uuuu! Będzie jakieś dwa kilometry.
— Dwa kilometry? Hmm. W którą stronę płynąć?
- W dół.
Podziel się:
- Po co Amerykanie ściągnęli Polaków do Iraku?
- Żeby kradli Irakijczykom koła od czołgów.
Oceń dowcip #1458:
Podziel się:
Kursantka PCK (blondynka) zdaje egzamin.
Pada pytanie:
- Co by pani zrobiła gdyby znalazła pani człowieka z raną głowy?
- Przewiązałabym mu mocno szyję, aby zatamować dopływ krwi.
Oceń dowcip #1634:
Podziel się:
- Co blondynka zrobi jeżeli będzie chciała zabić rybę?
- Będzie ją topić.
Oceń dowcip #2244:
Podziel się:
Podczas katechezy w drugiej klasie dzieci przypominały sobie warunki
sakramentu pokuty.
W pewnej chwili do odpowiedzi zgłosiła się Kasia, by wyjaśnić jeden z warunków:
– Mocne postanowienie poprawy to szczera wola unikania sakramentu pokuty – powiedziała z przekonaniem.
Oceń dowcip #5039:
Podziel się:
Mały Jaś pyta się mamy:
- Mamo! Co to znaczy gdy ktoś sięga dna?
- To znaczy, że jak ktoś pije i upada to potem się nie podnosi np. jak twój tatuś!
Oceń dowcip #1065:
Podziel się:
Pijany mężczyzna wraca w nocy do domu i mówi:
- K**wa jestem!
Cisza, więc facet wchodzi do salonu, wali ręką w stół i mówi:
- K**wa jestem!
Dalej cisza, więc wchodzi do kuchni, tłucze talerze i krzyczy:
- K**wa jestem!
Cisza. W końcu facet wchodzi do sypialni, kładzie się na łóżku i mówi:
- K**wa, jak dobrze być kawalerem!
Oceń dowcip #3191:
Podziel się: